Otworzyliśmy puszkę kociego cierpienia - 27 kotów czeka na pomoc

Zbiórka zakończona
Wsparło 460 osób
15 225 zł (56,38%)
Adopcje

Rozpoczęcie: 5 Stycznia 2025

Zakończenie: 1 Lipca 2025

Godzina: 23:59

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
24 Lutego 2025, 09:00
15 kotów już odłowionych!

Udało nam się odłowić 15 kotów z tego miejsca. Większość z nich została już wykastrowana i wypuszczona. Pod naszą opieką zostają trzy koty. Są młodziutkie, oswojone i chore. Będziemy szukać im domu. Ale najpierw leczenie!

Dostaliśmy też pierwszą fakturę wynoszącą 12 451,05 zł. Na jej kwotę składają się: pomoc dla 15 kotów, w tym pobyt w szpitaliku, kastracje, szczepienia, odrobaczenia, a także leczenie. 

Otworzyłyśmy puszkę składającą się z kociego nieszczęścia... Miejsce, w którym na stałe żyje 27 kotów. A kilka kotów pojawia się dodatkowo. Z tak dużej gruby, być może wysterylizowane są tylko trzy zwierzaki. Niestety nikt nie wie, które to koty, bo nie mają naciętych uszu. Musimy więc złapać wszystkie. Wyzwanie jest ogromne, tym bardziej że stado karmione jest przez przynajmniej dwie osoby. Wszystkie koty wyglądają na dość zadbane, nie są niedożywione, a miejsce, w którym żyją, jest dość bezpieczne i spokojne.

Jednak jeśli nie podejmiemy wyzwania, za chwilę tych kotów będzie tam dwa albo nawet trzy razy więcej! Dlatego chcemy powiedzieć tej sytuacji STOP! Nie godzimy się na kolejne kocie dramaty, które pojawią się wraz z kolejnymi miotami...

Pierwsze koty już są pod naszą opieką. Trafiły do lecznicy, gdzie zostaną objęte odpowiednią opiekę weterynaryjną i jeśli się okaże, że nie są wykastrowane, zostaną również poddane zabiegom. Wszystkie odłowione koty wolno żyjące wrócą po zabiegach do miejsca bytowania - mają zapewnioną tam opiekę, żywienie, a samo miejsce, jak pisaliśmy jest dość bezpieczne. Jedynie koty, które będą oswojone i chętnie do kontaktu z człowiekiem, zostaną pod naszą opieką i będą szukać nowych domów.

Goni nas czas, bo stado jest ogromne, a czasu do wiosny, kiedy to zaczyna się wysyp pierwszych miotów, jest wbrew pozorom coraz mniej. Nie chcemy zasilać bezdomności. Chcemy zakończyć to błędne koło, które składa się z cierpienia kolejnych zwierząt. 

Jak tylko odłowimy kolejne koty, będziemy aktualizować zbiórkę. A im więcej uda nam się zebrać środków na pomoc, tym więcej mamy możliwości działania. Prosimy więc o nawet te najdrobniejsze wpłaty - każdna złotówka, która przybliża nas do celu, ma sens! 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
3 aktualne zbiórki
20 zakończonych zbiórek