Jestem psim dzieckiem a nie mogę chodzić, bawić się, żyć

Big a3710131 b15e 4767 aa07 822c9738464b
Wsparło 526 osób
3 944 zł (112,69%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 11 Listopada 2017

Zakończenie: 11 Lutego 2018

Wiecie, że szczeniaki i psiaki niepełnoSPRYTNE to nasz dzień poprzedni. Ale jak dostajesz taki film z prośbą o pomoc, to serce pęka Ci na tysiąc kawałków. Później poznajesz psie dziecko na żywo i okazuje się, że to co widać na filmie, w rzeczywistości, jest sto razy gorsze.

Ta sunia ma około 4 miesięcy i mieszkała w gospodarstwie w tragicznych warunkach, wraz z rodzeństwem. Kiedy wolontariuszki dowiedziały się o tym miejscu, pojechały tam i porobiły zdjęcia.

Czworo szczeniaków znalazło domy, dwa zostały. Po trzech tygodniach dziewczyny pojechały tam znowu i zobaczyły, w jakim stanie jest jedna z  suni. Natychmiast zabrał ją i jej siostrę.

Musimy wykluczyć pobicie psia i uszkodzenia mózgu czaszki ect. W grę wchodzi znane już nam, niejednokrotnie, zapalenie mózgu.

Malutka już w klinice, w środę ma umówiony rezonans głowy oraz konsultacje z dr Olkowskim.

Bardzo prosimy i pomoc, Rezonans z pobraniem płynu mózgów rdzeniowego to koszt około  1200zł, a każda doba w klinice kosztuje nas 100zł.

Pomogli

Ładuję

Organizator
7 aktualnych zbiórek
0 zakończonych zbiórek
Wsparło 526 osób
3 944 zł (112,69%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość