Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Trafiła do nas prosto z ulicy w bardzo złym stanie. Mała Agawa walczy o życie, a przeciwnika ma nierównego - panleukopenię, czyli koci tyfus.

Mała trafiła pod opiekę całodobowego szpitala zakaźnego. Lekarze robią wszystko, by postawić małą na łapki.
Prosimy o pomoc. Niedawno walczyliśmy o Kawkę, która też miała panleukopenię. Kawka niestety od nas odeszła, a samo leczenie wyniosło nas ponad 7300 zł.
Koszta za Agawę będą podobne...
Błagamy o pomoc.

Ładuję...