Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Historia Fundacji zaczyna się od Agnieszki Szymczak — kobiety, której życie zakończyła w 2025 roku choroba nowotworowa.
Po 32 latach wspólnego z nami życia przegrała walkę z nowotworem trzustki, jedną z najbardziej agresywnych chorób onkologicznych. Jako jej bliscy postanowiliśmy jednak, że ta historia nie może zakończyć się tylko smutkiem i bólem.
Dlatego powstał pomysł, by stworzyć inicjatywę, która angażować się będzie w akcje dobroczynne oraz promowanie samej idei pomagania innym. Tak powstała Fundacja Ambasadorzy Dobra im. Agnieszki Szymczak. Dziś łączy ona ludzi, którzy chcą pomagać w ramach trzech głównych filarach naszej aktywności poprzez:
· pomoc bezdomnym zwierzętom, dokarmianie, wspieranie programów sterylizacyjnych, wsparcie w leczeniu weterynaryjnym, badaniach diagnostycznych i w procesie adopcyjnym.
· wspieranie rodziców chorych dzieci
· angażowanie społeczeństwa w zbiórki publiczne poprzez różne formy aktywności (np. licytacje, udział w imprezach masowych, kiermaszach, festynach),
· łączenie biznesu i ludzi/dzieci potrzebujących pomocy,
· sport oraz edukację w zakresie profilaktyki chorób w tym chorób onkologicznych,
· wsparcie sztuki niezależnej, w tym malarstwa polskiego.
Jeden z trzech filarów Fundacji - Miłość do Braci Mniejszych – Bezdomne zwierzęta.

Agnieszka wierzyła, że każde mruczące życie zasługuje na bezpieczny dom. Kilkadziesiąt, chorych i wygłodzonych kociaków miało szczęście spotkać ją w ostatnich latach, na swojej trudnej drodze. Pomagała im, dokarmiała, wspierała w leczeniu, jeśli było to potrzebne, organizowała sterylizację. To odpowiedzialne, trudne zajęcie - wiedzą o tym Ci, co spotkali się z taką formą wsparcia.

Dlatego drugim filarem naszej Fundacji musi być pomoc bezdomnym zwierzętom. Od dokarmiania, wspierania programów sterylizacyjnych, po wsparcie w leczeniu, badaniach diagnostycznych i w procesie adopcyjnym. Bo dobro nie ma granic – ani gatunku.
Rozpoczynamy bezterminową zbiórkę na poprawę losów zwierząt wolnożyjących a szczególnie kotów wolnożyjących. Chcemy zadbać o ich lepsze jutro. Najpierw dokarmianie. Potem ruszamy z kompleksowym programem ich odławiania, leczenia, umieszczania w domach tymczasowych, przygotowywania do adopcji. Na pewno potrzebna będzie sterylizacja, szczepienia, leki.
Czekają nas ogromne koszty weterynaryjne. Chcemy zatrudnić wolontariuszy, którzy będą nas wspierać w tym zadaniu.

Szukamy Koordynatora tego projektu. Jeśli jesteś z Wrocławia lub okolic i czujesz, że to może być to - skontaktuj się z nami. Nie zatrudnimy nikogo na etat ani nie mamy innych propozycji finansowych. Na pewno taka aktywność daje poczucie spełnienia, satysfakcję, buduje więź, poczucie odpowiedzialności i dla kogoś, kto kocha zwierzęta może być ciekawym sposobem na życie. Przede wszystkim niesiemy pomoc, realną, tu i teraz. Każdego dnia. Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie daj znać, napisz do nas.

Działać możesz też lokalnie u siebie w swojej społeczności. Znajdziemy na to wygodną formułę.


Wspierać możesz nas też zdalnie jako Ambasador (np. koordynowanie zbiórki, licytacje, dokumenty, procesy grantowe itp.) dlatego miejsce zamieszkania nie ma znaczenia, każdego witamy z otwartymi rękoma. To projekt na kilka lat. Uważamy, że jesteśmy na to gotowi. Na początek chcemy zebrać 100 tysięcy złotych.
Ładuję...