Pomocy! Śnieżek z łapką do amputacji, Gacek z padaczką i inne biedy

Wsparło 39 osób
1 280 zł (80%)
Brakuje jeszcze 320 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 4 Października 2019

Zakończenie: 31 Grudnia 2019

12 Października 2019, 13:15
Śnieżek już po amputacji. Brak funduszy by za nią zapłacić

Kochani, Śnieżek już po amputacji, powoli dochodzi do siebie,a my nie mamy środków, by pokryć jego operacji Czy znajdą się cudowne osoby, które zechcą pomóc?

Kochani, z każdym dniem wzrasta liczba skrzywdzonych przez ludzi zwierząt... Z każdym dniem przybywa nam interwencji. Z jednej strony cieszy nas to, że świadomość wzrasta, że ludzie zgłaszają miejsca, gdzie dzieje się źle. Z drugiej - przeraża nas ogrom tragedii...

Kolejny raz  kłaniamy się nisko i prosimy o pomoc finansową dla naszego Inspektoratu w Krakowie i ich podopiecznych. Prosimy o pomoc między innymi dla Śnieżka, gdzie koszt amputacji łapki to 600 zł.


Śnieżek to malutki, kilkumiesięczny kotek. Ktoś przerzucił go przez ogrodzenie z - prawdopodobnie - rozjechaną łapką. Na dniach czeka go amputacja łapki i kastracja. Jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony. Tylko ta biedna łapka... Wiadomo, po operacji dochodzi dodatkowo rekonwalescencja, wizyty kontrolne, a na wszystko potrzeba funduszy. Jednak, gdy maluch dojdzie do siebie będziemy szukać mu najwspanialszego domu pod słońcem. 🏡 Dokładając się do operacji Śnieżka, przybliżacie go do marzeń o kochającym domu. Będziecie sponsorami jego zdrowia i szczęścia zarazem. 😻🐾

Pod opieką Inspektoratu Fundacji Bonifacy w Krakowie jest także Gacek. To półtoraroczny, młody mikro psiak, który został odebrany interwencyjnie, ponieważ jego byli właściciele nie zajmowali się nim tak, jak powinni. Gacek choruje na padaczkę. Ma na swoim koncie wiele faktur, wygenerował spore koszta, ale czego się nie robi dla jego cudownego uśmiechu, który towarzyszy mu non stop. Faktury Gacka zostały opłacone kosztem innych naszych podopiecznych. Teraz musimy zebrać im je oddać.



Czy mogliśmy zostawić go bez pomocy? Gacek ma padaczkę, lecz właściwe leczenie odnosi skutek.



Interwencyjne są przez nas odbierane kolejne zwierzęta, które nie mogą dłużej zostać w miejscu bytowania. I tak na przykład były to ostatnio dwa młode, ok. półroczne psiaki czy sunia owczarka niemieckiego. Jedni podopieczni odchodzą do kochających domów,  by zaraz na ich miejsce pojawili się nowi... Nadmienić należy, że nasi podopieczni będący w domach tymczasowych mają zapewnioną przez nas karmę, opiekę weterynaryjną, behawioralną (jeśli takowej potrzeba). To wszystko sporo kosztuje. A mając na uwadze liczbę zwierząt, którym nam pod opiekę przybywa - koszta są ogromne.






Kochani, pokazaliście nie raz i nie dwa swoje zaangażowanie w słusznej sprawie. Wiemy, że tym razem też nie opuścicie zwierząt pod opieką Fundacji, które i tak w swym życiu przeszły wiele... Jesteśmy przekonani, że życzycie im jak najlepiej i nie pozostawicie bez wsparcia finansowego - nawet najmniejszego. Dla Was to czasem kawa wypita na stacji paliw, słodka bułka, a dla nich to zdrowie i nadzieja na lepsze jutro... 💕

Za każdą pomoc dziękujemy w imieniu swoim i naszych podopiecznych! Działania Fundacji Bonifacy oraz Inspektoratu Fundacji Bonifacy w Krakowie możecie znaleźć tutaj i tutaj.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
13 zakończonych zbiórek
Wsparło 39 osób
1 280 zł (80%)
Brakuje jeszcze 320 zł
Wesprzyj