Za bramą pewnego gospodarstwa umiera pies...

Zbiórka zakończona
Wsparło 280 osób
7 659 zł (153,18%)

Rozpoczęcie: 3 Sierpnia 2020

Zakończenie: 20 Sierpnia 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
04 Sierpnia 2020, 11:11
MAX - PIERWSZY SPACER PO LATACH

Pomimo ogromnej anemii i zapalenia, które wykazało badanie krwi, Max wybrał się na pierwszy spacer ze swoją "wybawicielką". Nie do opisania jest jego wzrok i radość, pomimo jeszcze złego stanu zdrowia. 

Dziękujemy za wszystkie do tej pory dokonane wpłaty i ciepłe słowa - łatwiej jest działać i zmieniać świat zwierząt przy tak ogromnym wsparciu.

Do inspektorów OTOZ Animals późnym wieczorem zapukali mieszkańcy jednej z kaszubskich wsi - potrzebna pomoc, za domem pewnego gospodarstwa umiera pies!

Niezwłocznie udano się na miejsce. Obraz, jaki ukazał się inspektorom będącym świadkami niejednej psiej tragedii, w pamięci zostanie na długo. Spętany łańcuchem, bez ruchu, leżący na ziemi, stary pies. Wzrok pełen bólu, wszechogarniający smród rozkładającej się padliny. Pies ubrany był we fragmenty ludzkiej koszulki - jak się później okazuje dlatego, że „chodziły po nim białe robaki”. Obroża wrastająca w szyje i strugi ropy cieknącej po łańcuchu.

Oswobodzony podniósł się z trudnością i krok za krokiem dreptał za wybawicielami. Krok po kroku w kierunku uwolnienia od bólu ...

Dlaczego opiekun nie zauważył błagalnej prośby o skrócenie cierpienia w oczach swojego psa? Psa, który mimo zgotowanego losu patrzył bez najmniejszego wyrzutu w oczy swego pana? Pana, przez którego zaniedbanie jego życie stało się piekłem na ziemi. 

Bez chwili zastanowienia Max został zabrany przez inspektorów OTOZ Animals do kliniki weterynaryjnej w Trójmieście. Nadszedł czas, by położyć kres jego cierpieniu. Teraz z Waszą pomocą pragniemy przywrócić go do zdrowia, by mógł cieszyć się życiem, na jakie zasługuje każdy pies. Życiem bez bólu, samotności, upodlenia. 

Błagamy, nie bądź obojętny! Każde wsparcie, każda najmniejsza wpłata przybliży nas do celu. Bez Twojej pomocy i my nie możemy pomagać...

Zebraną kwotę pragniemy również wykorzystać na leczenie i diagnostykę naszych strauszków : Eliska, Kalina, Smutasa i Emeryta.

Fundacja Animalsi

Schronisko dla zwierząt w Kościerzynie, ulica Przemysłowa 43

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
2 zakończone zbiórki
Wsparło 280 osób
7 659 zł (153,18%)