Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Szanowni Państwo,
dwa lata temu prosiliśmy Was o życie dla Tytana. Był starym, potężnym koniem zimnokrwistym, który przez lata służył ludziom jako ogier rozpłodowy, a kiedy przestał być potrzebny, trafił do skupu koni rzeźnych. Ważył około 850 kilogramów i czekał na transport do rzeźni. Dzięki Wam 28 maja 2024 roku udało się go stamtąd zabrać.





Przyjechał do Benkowa z ogromną raną po rzeźnickim kantarze, ślepy na jedno oko. Leczenie rany trwało długo, ale Tytan wyzdrowiał. Dołączył do stada. Wreszcie dostał to, czego wcześniej właściwie nie znał — spokój, inne konie obok siebie i życie bez pracy, strachu i ciągłego wykorzystywania. Potem udało mu się znaleźć wspaniały dom adopcyjny, gdzie pod troskliwą opieką żył spokojnie.

Myślałem, że najgorsze ma już za sobą. Niestety nie. Zmiana, która pojawiła się przy oku Tytana, została pobrana do badania histopatologicznego. Wynik nie pozostawia wątpliwości to rak płaskonabłonkowy trzeciej powieki.
To nowotwór złośliwy. W badaniu opisano naciekający wzrost, a rokowanie określono jako ostrożne. Ten typ raka rośnie miejscowo inwazyjnie i ma wysoką skłonność do nawrotów, dlatego po leczeniu Tytan będzie wymagał również regularnych kontroli. Teraz przed nim operacja. Jej koszt wraz z opieką pooperacyjną i badaniami kontrolnymi może sięgnąć 9 tysięcy złotych. Ogromna kwota, dlatego znowu ośmiałam się Państwa prosić o pomoc.

Tytan już raz uciekł śmierci, teraz ona znowu wyciąga po niego swoje chciwe łapy. Wtedy wspólnie powiedzieliśmy, że jego życie nie może skończyć się tylko dlatego, że był stary i przestał być komuś potrzebny. Daliśmy mu drugie życie. Nie chcę teraz patrzeć, jak odbiera mu je rak i brak pieniędzy na leczenie.
On nie wie, czym jest wynik histopatologii. Nie wie, czym jest nowotwór ani ile kosztuje operacja. Żyje swoim spokojnym końskim życiem, chodzi ze stadem i ufa, że człowiek, który kiedyś tak bardzo go zawiódł, tym razem go nie zostawi.

Bardzo Państwa proszę, pomóżcie zawalczyć o życie Tytana jeszcze raz. Dajmy mu kolejną szansę. Ja wiem, że to stary koń. Wiem, że ktoś może powiedzieć, że swoje już przeżył, że być może nie warto wydawać kilku tysięcy złotych na operację wiekowego zwierzęcia. Ale dla mnie jego życie nie jest warte mniej tylko dlatego, że ma za sobą wiele lat.
Nie umiem powiedzieć, że to, co dostał już wystarczy, skoro możemy go leczyć, skoro jest możliwość operacji i dalszej walki, zróbmy wszystko, żeby tej szansy go nie pozbawić. Każde 10, 20 czy 50 zł to szansa dla Tytana. Przy takiej zbiórce naprawdę nie ma małych darowizn. Są tylko ludzie, którzy razem mogą zrobić coś wielkiego.
Szanowni Państwo, uratowaliście Tytana przed rzeźnią. Dziś proszę Was o pomoc w uratowaniu go przed rakiem. Dziękuję, za każdą pomoc.
Michał Bednarek
tel 506 349 596






FUNDACJA BENEK
Organizacja Pożytku Publicznego
Działamy od 14 lat. Uratowaliśmy tysiące zwierząt. Prowadzimy warsztaty terapii zajęciowej w 31 placówkach, a w naszym ośrodku również bezpłatną hipoterapię, onoterapię i zajęcia edukacyjne.
Dziękujemy za każdą pomoc.
Michał Bednarek
Kontakt: 506 349 596
Ładuję...