Pomóż nam zapewnić im bezpieczne lato. Niech się cieszą spacerami, nim znowu będą spać samotne w boksach

Wsparło 11 osób
615 zł (3,07%)
Brakuje jeszcze 19 385 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 2 Kwietnia 2021

Zakończenie: 2 Sierpnia 2022

Napatrzyliśmy się na ich zmarznięte futerka, na tuptające w miejscu łapki, na ciałka zwinięte w kłębuszki w samotne noce, zakopane w słomie. W zimowe noce, wracały do budy, jak do ciepłego domu. Bo tylko to miały. Nawet za dnia, często nie wychodziły, nie skakały radośnie na nasz widok, bo mróz odbierał im radość i siły. Dogrzewaliśmy boksy, jak tylko mogliśmy, ale nic nie zastąpi ogniska domowego.

Na szczęście wszystkie przeżyły, żaden pies nie zamarzł. A jednak znowu są w niebezpieczeństwie.

Koniec zimy, a z nim czas, kiedy nie tylko nos psa jest częściej poza kratami boksu. Ciepłe dni to czas, kiedy nasze bezdomniaczki częściej mogą opuszczać schronisko, ciesząc się długimi spacerami u boku wolontariuszy i zapomnieć na chwilę o swoim nieszczęsnym losie. Nie mają domów, ale w chwilach spacerów, mają namiastkę rodzinnej codzienności.

fot. Kacper Kubiak

Wychodzą pędem, dumnie, zawsze jakby z nadzieją, że już nigdy tutaj nie wrócą. Jakby wygrały los na loterii, jakby same były szczęśliwym losem, który wyciągasz nie ze szklanej kuli, a boksu.

Wrócić tu jednak muszą, bo wciąż ich nikt nie chce. Wystarczyłoby odnaleźć 200 domów w całym kraju, które uratują ich od tego. Niby proste, a jednak nikomu się to jeszcze nie udało...a na miejsca adoptowanych, pojawiają się nowe skrzywdzone.

I nie ma takich pieniędzy, że można było kupić magiczne zaklęcie na ten bezdomny kłopot. Ale możemy im wykupić bezpieczne spacery - "vouchery" na  przeżycie lata. Mamy ciepłe dni, a pandemia i tak daje wszystkim w kość. Ograniczenia, zakazy, nakazy. Cierpią na tym także zwierzęta. I jakby było tego mało, to nawet wymarzony spacer nie jest dla nich bezpieczny. Wszystko przez kleszcze.

Sezon kleszczy już się rozpoczął, atakują nim się zaczęła wiosna. Mały pajęczak, który może zabić największego, najsilniejszego psa. Skrócić jego spacer o resztę życia. Odebrać mu szansę na dom, miłość i nową rodzinę. 

Babeszjoza, borelioza, anaplazmoza, erlichioza, europejskie kleszczowe zapalenie mózgu, choroba skokowa owiec, hepatozoonoza, hemoplazmoza/mykoplazmoza - jeden pajęczak. A właściwie ich ogrom wokół naszego schroniska, które jest w lesie. I cała armia chorób, która gotowa jest zabić naszych podopiecznych.

Mamy kwiecień, a my już walczymy z babeszjozą u jednego z naszych podopiecznych. Jeden psiak wydany do adopcji, też walczył z chorobą, ledwo ją wygrał, a w międzyczasie przeżył kilka tygodni ogromnego cierpienia.

Krople nie wystarczają. Nie tu, w lesie, gdzie nie przychodzi od czasu do czasu, tylko gdzie mieszkają nasze zwierzęta. Potrzebujemy silniejszych zabezpieczeń. Nie na naszą kieszeń. Dlatego pomóż nam ocalić już i tak wystarczająco skrzywdzone zwierzęta.

Szukamy 200 bohaterów, którzy podarują bezpieczną wiosnę i lato naszym podopiecznym.

Szukamy 200 ochronnych peleryn w postaci produktów Foresto. Zostańcie wirtualnymi opiekunami naszych bezdomnych psów. Kupcie im bilet na bezpieczne spacery, na niezliczone merdanie ogonem podczas zabaw w pobliskim strumyku. Wyciągnijcie z nami bezdomne psiaki z samotnych boksów. Zróbmy w ich sercach wiosenne porządki. Wyrzućmy z ich pamięci mroźne noce, podarujmy im piękne chwile u boku fantastycznych ludzi.

Te spacery to tak naprawdę cała radość ich życia.

Marzycie o wakacjach? Palcem po mapie kreślicie trasy, które chcielibyście przemierzyć? Często nazywacie to podróżami życia. Ich tegoroczne wakacje to obroże foresto – jedna z nich to koszt ok. 100 zł. Tyle kosztują niezapomniane wakacje życia bezdomnego psa.

Nie marzą o Grecji, Tunezji... marzą, by dożyć dnia, kiedy opuszczą schronisko raz na zawsze, nie kiedy zakończy się ich życie w schronisku. Niech przeżyją to lato bezpiecznie.

Pomóżcie nam proszę zakupić dla wszystkich psiaków beztroskie chwile. Szukamy ratunku w postaci zakupu 200 obroży, które zabezpieczą nasze psiaki aż na osiem miesięcy! Te pieski liczą na nas, chcą wystawić za kraty boksu całe swoje ciało, nie tylko noski. Pomożesz otworzyć nam bezpiecznie furtki?

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 11 osób
615 zł (3,07%)
Brakuje jeszcze 19 385 zł
Wesprzyj