Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
EDIT: Kocio miał zaawansowaną chorobę przyzębia, połamane zęby i pozostałosci korzeni w dziąsłach, przestał jeść.Potrzebna była całkowita RESEKCJA WSZYSTKICH ZĘBÓW ABY UWOLNIĆ GO OD BÓLU.To kolejny wydatek 1550 zł.Smutne jest życie bezdomniaków, niechciane, przeganiane przez złych ludzi. W jednym z takich miejsc urodził się 2 lata temu Miłek i od tego czasu opiekowała się nim wolontariuszka.
Od jakiegoś czasu zauważyła, że posmutniał, stracił apetyt i zaczął się izolować. Po wielu nieudanych probach w końcu udało się go złapać i zabrać do veta. Tam STRASZNA DIAGNOZA!BIAŁACZKA W AKTYWNEJ FAZIE! Cały pysio w nadżerkach, z nosa leci ropa.ZBYT MŁODY, ŻEBY PODDAĆ EUTANAZJI bez walki! Wyniki krwi wskazują że organizm nie ma siły się bronić.
Ale my chcemy o niego zawalczyć, więc Miłek dostaje codziennie kroplówkę, bo na ten moment nie może jeść ze względu na straszny ból w pysiu. Od kilku dni dostaje też LEK OSTATNIEJ SZANSY DLA BIAŁACZKOWYCH KOTÓW - VIRBAGEN.
My mocno wierzymy, że Miłek się z tego podniesie. Bardzo prosimy, pomóżcie nam go uratować!
Ładuję...