Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Pomóż nam przetrwać i dalej ratować tych, których świat zawiódł 💚

Jesteśmy organizacją pożytku publicznego, która każdego dnia daje zwierzętom drugą szansę. W naszym Azylu mieszka dziś blisko 110 zwierząt, a każde z nich ma swoją historię.


Nie są to wyłącznie zwierzęta odebrane interwencyjnie, czy porzucone. Bardzo często trafiają do nas dlatego, że życie napisało ludziom dramatyczny scenariusz.
Choroba. Śmierć opiekuna. Utrata domu lub pracy. Problemy zdrowotne, rodzinne czy finansowe. Starsze osoby, które nie mają już siły opiekować się swoimi zwierzętami.
Ludzie, którzy kochają swoje zwierzęta ponad wszystko, ale znaleźli się w sytuacji bez wyjścia i proszą nas o pomoc. Telefonów i wiadomości z prośbą o ratunek jest coraz więcej. I choć często pęka nam serce, staramy się pomagać zawsze wtedy, kiedy możemy.

Dziś pod naszą opieką znajduje się między innymi:
• 37 koni, w tym 12 kucy
• 34 kozy,
• 11 owiec,
• 3 krowy,
• 3 lamy,
• 2 świnki,
• 8 szopów,
• 2 lisy,
• 2 jenoty,
• psy i koty wymagające pomocy, leczenia i przygotowania do adopcji.
To jednak tylko część naszych mieszkańców, bo liczba zwierząt stale się zmienia - jedne znajdują domy, inne trafiają do nas nagle, często w dramatycznym stanie.


Na ponad 27 hektarach łąk z parkiem tworzymy dla nich bezpieczny dom. Dom, w którym po raz pierwszy od lat -albo w ogóle pierwszy raz w życiu - mogą poczuć spokój, bezpieczeństwo i troskę.


Utrzymanie Azylu to ogromne koszty:
• siano i słoma,
• pasze i specjalistyczne żywienie,
• suplementy i leki,
• weterynarze i diagnostyka,
• rehabilitacje,
• kowal dla koni,
• rachunki za prąd i wodę,
• utrzymanie wybiegów, stajni i wolier,
• kastracje, sterylizacje i profilaktyka psów oraz kotów.


Ta zbiórka to zbiórka przetrwanie. O możliwość dalszego karmienia, leczenia i ratowania. O to, by żadne z naszych zwierząt nie zostało bez pomocy.
Chcemy przetrwać – do momentu, aż osiągniemy stabilność finansową, znajdziemy osoby gotowe na adopcję wirtualną i pozyskamy stałych sponsorów. Jednocześnie rozwijamy programy edukacyjne, budujemy projekty i współprace oraz aktywnie aplikujemy o dotacje i granty. Misja na rzecz zwierząt niesie ze sobą ogrom wyzwań, a jednym z najtrudniejszych jest zapewnienie środków na utrzymanie tego miejsca.

Bez Was nie damy rady. Jeśli możecie - wpłaćcie choć symboliczną kwotę. Jeśli nie możecie - udostępnijcie zbiórkę dalej.
Dla nas to ogromna pomoc. Dla nich - często jedyna szansa.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak naprawdę wygląda życie w Azylu - zachęcamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych, gdzie na bieżąco pokazujemy codzienność naszych mieszkańców.

Dziękujemy z całego serca w imieniu całej Fundacji Ktoś, nie Coś oraz wszystkich naszych zwierząt - dziękujemy za każdą formę wsparcia, każde udostępnienie i każdą wpłatę. ❤️
To dzięki Wam możemy dalej ratować, leczyć i dawać nadzieję.


Kontakt z nami:
📞501 000 774
Ładuję...