Brzeźno Lęborskie – miejsce, w którym o kotach nikt nie pamięta

Zbiórka zakończona
Wsparło 56 osób
1 635 zł (32,7%)

Rozpoczęcie: 6 Czerwca 2016

Zakończenie: 6 Sierpnia 2016

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Pod koniec kwietnia wolontariusze fundacji Viva! z grupy Pomorski Koci Dom Tymczasowy, dostali zgłoszenie od jednej z mieszkanek łęczyckiej wsi, Brzeźna Lęborskiego.


 

Pani poinformowała nas o stadzie kotów, które od jakiegoś czasu pozostaje bez opieki, dawniej dokarmiane przez jednego z mieszkańców, po jego śmierci kompletnie zapomniane. W ubiegłym roku te koty nikomu jeszcze nie przeszkadzały, było ich zaledwie 6... W tym roku problem rozrósł się do około 30! Zdjęcia i informacje, jakie otrzymaliśmy, bardzo nas zaniepokoiły. Powiedziano nam, że koty chorują, są straszliwie wychudzone. Stan niektórych z nich jest tak słaby, że odmawiają przyjmowania pokarmu.

Podjęłyśmy natychmiastową decyzję o interwencji. Po skontaktowaniu się z panią sołtys i osobą zgłaszającą, ustalliłyśmy, że wyruszymy w piątek. Do auta zapakowaliśmy karmę, klatkę łapkę, transportery ruszyliśmy w trasę – 70 km. To, co zobaczyłyśmy na miejscu, przeraziło nas: koty były w tragicznym stanie, skóra i kości od strony grzbietowej, brzuszki nabrzmiałe, prawdopodobnie od robali, niektóre kotki w ciąży, katar lał się nosami i oczkami.

Widok opłakany, serce pękało, kiedy te kocie biedy rzucały się na jedzenie, a do klatki łapki wręcz wbiegały parami. Koty nie mają gdzie spać, przeganiane przez niechętnych im mieszkańców, schronienia szukają w ogromnym kontenerze na śmieci. Podczas naszej wizyty koty spały obok wyrzuconej do śmieci martwej kury. Udało nam się zabrać 9 kotów, tych w najgorszym stanie, wymagających natychmiastowej opieki weterynaryjnej. Pozostałym zostawiłyśmy antybiotyki pierwszego rzutu, często podawane kotom wolno żyjącym. Oczywiście planujemy sukcesywnie je odławiać i zaopiekować się nimi wszystkimi.



Będąc na miejscu, wybraliśmy się również do tamtejszego urzędu gminy, aby porozmawiać o sytuacji kotów w Brzeźnie, jak i tych zamieszkujących okoliczne miejscowości. Nasza rozmowa z panią naczelnik wydziału ochrony środowiska była bardzo merytoryczna, gmina jest otwarta na współpracę, jednakże w chwili obecnej brak im większych środków na sterylizacje i leczenie. Postarają się o przesunięcie części środków, aby uzyskać fundusze na porządne budy dla kotów oraz na zabezpieczenie karmicieli w odpowiednią karmę. Z początku budżet zakładał tylko 1000 zł na całą gminę! Miało to starczyć na karmę, schronienie oraz leczenie kotów. Dlatego też błagamy Państwa o pomoc dla kotów z Brzeźna, pomóżmy im wyzdrowieć, wysterylizujmy je razem, by skala problemu nie rosła już nigdy! Prosimy też o pomoc w zakupie karmy dla tych kotów! Pokażmy ludziom z gminy Łęczyce, że koty wolno żyjące mogą spokojnie bytować i nie rozmnażać się w zastraszającym tempie, że na wsi koty mogą być również traktowane z szacunkiem, że można zadbać o ich dobrostan. Czasem wystarczy dać przykład.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
0 aktualnych zbiórek
681 zakończonych zbiórek
Wsparło 56 osób
1 635 zł (32,7%)