Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Choć Brzoskwinka nie mieszka w Kociarni stosunkowo długo, to mamy nadzieję, że szybko znajdzie dom (choć czeka już pół roku). Jeżeli ktoś chciałby ją adoptować, to prosimy o kontakt na naszym FB KOTOS Suwałki 🩷
Dziękujemy wszystkim za pomoc w jej utrzymaniu 🙏
Brzoskwinka miała już swoje szczęście w zasięgu łapki. Przeżyła wypadek, ciężkie operacje, długie leczenie i rehabilitację.
Dziś jest wykastrowana, po dwóch szczepieniach, korzysta z tylnych łapek, uczy się normalnego kociego życia od nowa. Niestety, na ten moment nie ma żadnych chętnych na adopcję 😿 A Brzoskwinka wciąż musi jeść, brać suplementy, mieć zapewnioną opiekę i spokojne warunki do dalszego dochodzenia do pełnej sprawności.


To kotka raczej spokojna, leniwa, bez sportowych zapędów. Najchętniej maszeruje do miseczki 😅 W kociarni jest bezpieczna, ale bardzo chcielibyśmy, by nie musiała tu siedzieć miesiącami tylko dlatego, że nikt jeszcze jej nie wypatrzył. Do czasu adopcji musimy zapewnić jej wszystko, co potrzebne karmę dobrej jakości, suplementy na stawy i kości, żwirek, opieka weterynaryjna i profilaktyka. Dlatego prosimy o pomoc w jej codziennym utrzymaniu.
Każda złotówka to realne wsparcie Brzoskwinki w czasie, gdy czeka na swój dom. Bardzo liczymy też na udostępnienia. Brzoskwinka naprawdę zasługuje na szczęśliwe zakończenie tej historii.
Ładuję...