Uratujmy wzrok Lolka z interwencji

Zbiórka zakończona
Wsparły 22 osoby
1 005 zł (100,5%)

Rozpoczęcie: 4 Stycznia 2019

Zakończenie: 24 Marca 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
11 Stycznia 2019, 11:53
Aktualizacja 10.01.2019 r.

Wczoraj Loluś miał kolejną wizytę, odebraliśmy wyniki krwi, są w miarę dobre, ma niskie żelazo, więc będzie musiał brać tabletki na podniesienie żelaza przez 3 tyg., po czym zrobimy badanie kontrolne. Ma też niektóre parametry lekko powyżej albo poniżej normy, ale może to być związane z poprzednią dietą i niedoborami żywieniowymi.

Lolusiowi zalecono usg jamy brzusznej. Opisy i rachunki z wizyty w zdjęciach do wglądu na naszym FanPage’u. Po powrocie od weterynarza z Krakowa do domu, Lolusiowi pękł ropień podskórny na łapie, który musiał się zrobić już jakiś czas temu. Jest możliwe, że zanim do nas trafił, został ugryziony w łapę albo miał ją przebitą. Było czuć coś pod skórą, łapka była grubsza i zalecone mieliśmy RTG łapy przy okazji kastracji. Loluś na sygnale, z krwawiącą łapka, na chwile przed zamknięciem wjechał do lecznicy w Bochni, gdzie Pani Doktor Ula przemyła ranę, wypłukała w środku, zrobiła zastrzyk i dała antybiotyki do domu. W poniedziałek mamy kontrolę łapy i zobaczymy, czy rana się goi i zamyka czy trzeba poddać go zabiegowi i wyczyścić.

Przed Lolkiem jeszcze sporo badań i zabiegów. Dzisiaj jesteśmy umówieni na echo serca, jest to ważne badanie, ponieważ przymierzamy się do kastracji i poszerzenia noska, a następnie czeka go korekta powiek i zabieg na oczach.

Tu widać obrzęk na prawej łapce:

Pokaż wszystkie aktualizacje

09 Stycznia 2019, 15:18
Aktualizacja 8.01.2019 r.

Dziś Lolek miał wizytę u dermatologa, gdzie pobrano wymazy i zeskrobiny. Miał również pobraną krew, zrobiliśmy morfologię i biochemię rozszerzoną. W czwartek będą pierwsze wyniki z wymazów i z krwi. Jesteśmy umówieni na kolejną wizytę na czwartek po południu. Dzisiaj z nami na wizycie byli fani Lolka, którzy chcą starać się o jego adopcję. Loluś pokazał się od najlepszej strony, był bardzo grzeczny.

07 Stycznia 2019, 10:28
Po pierwszych badaniach

Dzisiaj Loluś odwiedził okulistę, przeszedł badania, dostał leki. Za dwa tygodnie ma kontrolę okulistyczną. Loluś kwalifiluje się do operacji oczu.

W najbliższy wtorek czeka go badanie krwi i wizyta u dermatologa. Lolek  ma podejrzenie nużeńca lub grzybicy, ale tego dowiemy się już po badaniach.

Lolek ma także przepuklinę odbytu i czeka go operacja przy okazji kastracji.

Dzisiejsza wizyta to koszt 120zł plus 53zł leki do oczu.

Loluś trafił do nas z interwencji. Po zgłoszeniu, kiedy pojechaliśmy na miejsce zapoznać się ze sprawą zanim podejmiemy jakikolwiek krok, zastaliśmy właścicieli, którzy ku naszemu zdziwieniu dość chętnie z nami porozmawiali i sami zdecydowali się zrzec balastu na rzecz fundacji. 

Powiedzieli, że pieska kiedyś kupiła córka, ale po roku założyła rodzinę, potem na świat przyszło dziecko, więc się wyprowadziła, a psa zostawiła. Oni pracują, nie mają czasu, chcieli go nawet komuś oddać, ale córka mówiła, że może jak dziecko podrośnie to go zabierze. Nie zabrała do tej pory. Pies ze wrzodziejącymi oczami, nie zaszczepiony, skóra zaniedbana, kamień na zębach.

Lolek w marcu skończy 5 lat, jest bardzo spokojny, grzeczny, łagodny, ale wylękniony. Świetnie dogadał się z psami rezydentami na chwilowym tymczasie, bo pilnie poszukujemy mu domu. Na chwilę obecną potrzebujemy dla niego mokrej i suchej karmy, pieniążków na badania, leczenie, kastrację oraz szelki, smycz i legowisko.

Bardzo prosimy ludzi dobrej woli o wsparcie dla Lolka. Każda złotówka zbliża nas do celu. 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
0 aktualnych zbiórek
5 zakończonych zbiórek
Wsparły 22 osoby
1 005 zł (100,5%)