Potrzaskany pies czeka na pomoc!

Wsparły 193 osoby
6 159,02 zł (102,65%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 28 Czerwca 2020

Zakończenie: 2 Stycznia 2021

29 Czerwca 2020, 16:04
[Aktualizacja 28.06.2020 22:30]

Aktualizacja z godziny 22.30

Udało się zabezpieczyć pieska! Nazwaliśmy go Czajnik. 

Kochani, lekarz określił stan Czajnika jako ciężki. Do gabinetu dojechał półprzytomny, siny (oznacza to poważne niedotlenienie).

Lekarz stwierdził:

- szmery sercowe (chorobę serca), zaburzenie krążenia, hipowolemię i hipotensję

- utratę świadomości, momentami utratę przytomności

- zwichnięcie z podejrzeniem złamania stawu łokciowego, nadgarstkowego, stawów i kości śródręcza

- obrzęk płuc

- znaczny kamień nazębny z silnym zapaleniem przyzębie

- rany na kończynie piersiowej

- zapchlenie, zakleszczenie, wychudzenie, zaniedbaną okrywę włosową

- guzek powieki

- nowotwór jądra

Czajnik wymagał natychmiastowych zabiegów ratujących życie. Podano tlen, założono dojście dożylne w celu uzupełnienia płynów. Piesek otrzymał zestaw silnych leków przeciwbólowych, ponieważ niewyobrażalnie cierpiał, gdy złamana łapka dosłownie mu dyndała. 

Następnie podano leki sedujące w celu oczyszczenia ran. Czajnik będzie miał założony gips, żeby ograniczyć cierpienie w związku ze złapaną kończyną. 

Według lekarzy dzisiejsza noc będzie decydująca. Jeżeli przeżyje, czeka go długa hospitalizacja i kilka operacji. 

Pokaż wszystkie aktualizacje

29 Czerwca 2020, 16:03
[Aktualizacja]

Jak się dowiedzieliśmy, pies leżał w rowie w upale kilka godzin. Kierowcy musieli go widzieć tak samo, jak zobaczyła go osoba zgłaszająca. Obojętność ludzka nas przeraża... Jak można zostawić konające zwierzę w 30-stopniowym upale, z połamaną łapką? JAK?! Nam w głowie się nie mieści :(

Błagamy o pilną pomoc! 

Dostaliśmy zgłoszenie o potrąconym psie na wsi pod Warszawą. Wiemy tylko tyle, że ma roztrzaskaną łapę i traci przytomność. Gnamy na sygnale! Jak pojedzie do wiejskiego weterynarza - zostanie uśpiony!

Konieczne będą:

- dokładna diagnostyka radiologiczna i operacja min dwóch stawów lub w najgorszym wypadku amputacja kończyny;

- badania krwi;

- leczenie szpitalne;

- jeżeli wszystko się powiedzie, w dalszej kolejności - sanacja jamy ustnej i leczenie zapalenia przyzębia, kastracja w związku z nowotworem jądra, operacja okulistyczna powieki. 

Boimy się nawet myśleć, jaki będzie koszt całości. Prosimy o wsparcie dla naszego nowego staruszka... 

Pomogli

Ładuję...

Wsparły 193 osoby
6 159,02 zł (102,65%)
Wesprzyj