Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Ci, którzy są z nami dłużej, doskonale znają Cezarka. To nie jest zwykły pies. To wojownik.Pies, który od dawna żyje w cieniu chorób… ale mimo wszystko każdego dnia walczy.
💔 Cukrzyca
💔 SIBO
💔 I długa lista problemów zdrowotnych, które nigdy nie dawały mu spokoju
Kiedy w końcu wydawało się, że jest choć odrobinę stabilniej… los znowu uderzył. I to z całej siły. Kilka dni temu Cezarek nagle stracił kontakt ze światem. Zaczął się trząść… ale to nie wyglądało jak atak padaczki. To było coś innego. Coś przerażającego. Nie zastanawialiśmy się ani sekundy. Pędzimy do całodobowej kliniki. W samochodzie… jeszcze kilka razy „odpływał”. Patrzyliśmy na niego i czuliśmy, jak serce pęka z bezsilności. A w klinice?
📉 Cukier tak niski, że… niemierzalny. To był stan bezpośredniego zagrożenia życia. Cezarek do teraz przebywa w całodobowej klinice. Jest pod stałą opieką lekarzy i cały czas podłączony do wlewów z glukozy… Bo jego cukier wciąż nie chce się ustabilizować i nadal jest niebezpiecznie niski. A to nie wszystko… W jego brzuszku dzieje się coś bardzo złego. Lekarze podejrzewają nowotwór trzustki. Czekamy na dalszą diagnostykę i potwierdzenie… ale już teraz wiemy, że to może być najtrudniejsza walka w jego życiu.

I niestety… koszty leczenia zaczynają nas przerastać. Nie jesteśmy w stanie unieść tego sami. Nie po raz kolejny. Nie przy tak ciężkim stanie.
🙏 Błagamy Was o pomoc dla Cezarka. Każda złotówka to szansa. Każde udostępnienie to nadzieja. On już tyle przeszedł… Nie pozwólmy, żeby teraz przegrał 💔
Ładuję...