Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Zawsze wszystko zaczyna się od jednej osoby. Ktoś zauważa małego kota pod samochodem. Ktoś widzi psa, który cierpi, jest źle traktowany albo żyje w nieodpowiednich warunkach.
Ktoś słyszy płacz dochodzący z krzaków. Ktoś zauważa potrąconego psa lub kota. I reaguje. Pisze wiadomość. Dzwoni. Wysyła zgłoszenie.



I właśnie wtedy uruchamia się mechanizm, który działa u nas nieprzerwanie od 2019 roku. Najpierw jest reakcja naszych wolontariuszy.



Ludzie, którzy robią to z potrzeby serca. Jedyną zapłatą, jaką otrzymują, jest świadomość, że komuś pomogli.
Potem pojawia się kolejny element tego mechanizmu. Lekarze weterynarii, z którymi współpracujemy od lat. Ludzie, na których możemy liczyć w najtrudniejszych momentach.



Często są też interwencje i działania razem z policją. Funkcjonariusze, których spotykamy na swojej drodze, pokazują, że prawo może iść w parze z empatią i zrozumieniem dla zwierząt.


Następny etap to opieka. Domy tymczasowe, w których zwierzęta po raz pierwszy od dawna mogą poczuć spokój, ciepło i bezpieczeństwo. Dni leczenia. Tygodnie opieki. Czasem miesiące walki o zdrowie.



A potem przychodzi moment, który wynagradza wszystko. Zdjęcia robione telefonem. Pierwszy spokojny sen. Pierwsza zabawa. Pierwszy dzień w nowym domu.



I wtedy wiemy, że było warto. Ale żeby ten mechanizm mógł działać dalej, potrzebne jest jeszcze jedno ogniwo. Ludzie, którzy nas wspierają. Ci, którzy wpłacają kilka złotych. Ci, którzy przekazują rzeczy na bazarek. Ci, którzy licytują i dają przedmiotom drugie życie.
Dlatego uruchamiamy cegiełkę dla podopiecznych Pet Patrol Rybnik. Każda wpłata pomaga opłacić wizyty weterynaryjne, leczenie, leki, karmę i żwirek dla naszych zwierząt. To dzięki Wam ten mechanizm działa dalej. Zawsze z miłości do zwierząt ❤️
Ładuję...