Prawie dwudziestoletnia, wyeksploatowana do granic możliwości Dorotka skazana na rzeź.. We wtorek mija termin. Błagamy, pomóż!

Zbiórka zakończona
Wsparło 366 osób
11 906,16 zł (60,43%)

Rozpoczęcie: 17 Marca 2021

Zakończenie: 20 Kwietnia 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Oto Dorotka. Lat prawie 20. 6 właścicieli. Tysiące przepracowanych dla nich godzin. 9 urodzonych źrebiąt, wszystkie pojechały na rzeź…

Człowiek zabrał jej młodość, zdrowie, zabił jej dzieci. Dziś jest już za stara, by kolejny raz się zaźrebić, niepotrzebna do pracy. Ostatni właściciel wziął, co mógł, a potem sprzedał handlarzowi. Upasiona i ciężka czeka na swoją ostatnią podróż. Do ubojni… Handlarz wyprowadza klacz z obory. Spracowane nogi, obolały kręgosłup i wzrok pełen cierpienia. Zrezygnowana schyla łeb do samej ziemi, zamyka zmęczone oczy i czeka na polecenia. Dorotka nie prosi o nic. Nie grzebie nogą, nie domaga się uwagi. Dobrze poznała ludzi. Po latach służby wie, jak smakuje bat. Wie też, czym jest obojętność. I wie, że nie ma żadnej możliwości, by zmienić swój los. Młodsza przecież już nie będzie, emerytury nikt jej nie zapewni. Nadszedł ten moment, gdy człowiek uznał, że na Dorotkę już czas… a stamtąd, dokąd ją wyślą, nie wrócił żaden koń.

Dorotka to koń zimnokrwisty. Koń duży, masywny i ciężki. Koń, który całe swoje życie poświęcił człowiekowi. I nie dlatego, że chciał, a dlatego, że zwierzęta nie mają wyjścia. Najęte na parobków muszą pracować, by żyć, bo nieprzydatne są odwożone do ubojni.

Daliśmy 500 zł zadatku i ustaliliśmy, że przyjedziemy po nią tuż po świętach Wielkanocnych. To bardzo mało czasu, by zebrać 11900 zł. Potrzebne będą też środki na transport, diagnostykę, leczenie, na kowala i pasze. Tylko wspólnie możemy dać Dorotce życie i spokojną emeryturę. Jej jedyną winą jest to, że się urodziła. Nie zrobiła nic złego, a za lata wiernej służby i posłuszeństwa, ma zostać zabita w rzeźni. Prosimy, pomóżcie to zmienić…

Zbiórka obejmuje wykup, transport, diagnostykę weterynaryjną, wizytę kowala, a także pasze. 


Aktualizacja 06.04.2021

Dorotka nadal nie ma szczęścia, mija właśnie termin wykupu, ale nie mamy środków, by ocalić jej życie. Dzięki temu, co już udało się uzbierać — wynegocjowaliśmy dłuższy termin. Musimy ją spłacić 20 kwietnia. Trzeciej szansy nie będzie. Bardzo prosimy o pomoc.

---------------------------------
Fundacja Centaurus działa w imieniu zwierząt od 2006 roku. Jest organizacją non profit. Centaurus to ponad 1200 ocalonych koni, 50 osiołków, kilkaset psów i kotów, liczne zwierzęta gospodarskie. One wszystkie żyją dzięki takim osobom jak Ty. Bez tego wsparcia, ratowanie nie byłoby możliwe.

Z całego serca dziękujemy Ci za pomoc.

Masz pytania? Zadzwoń 518 569 487 - Karolina

Pomogli

Ładuję...

Organizator
27 aktualnych zbiórek
690 zakończonych zbiórek
Wsparło 366 osób
11 906,16 zł (60,43%)