Dla kulawej Karioki jesteś ostatnią szansą na życie

Zbiórka zakończona
Wsparło 177 osób
4 704 zł (31,78%)

Rozpoczęcie: 8 Lutego 2021

Zakończenie: 25 Lutego 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Życie Karioki to był festiwal. Festiwal wykorzystywania. Dla źle urodzonych koni nie ma innego życia niż bycie sługą człowieka, a Karioka po to przyszła na ten świat, by pracować. Ledwo skończyła rok, a już była przyuczana do pracy w bryczce. Niosły ją wtedy te źrebięce nogi tam, gdzie kazał pan, i tylko pomarzyć mogła o ściganiu się z wiatrem, zabawie z innymi końmi, o swobodzie. Nim minęły jej dwa lata, pracowała już pod siodłem, przez wiele godzin wożąc ludzi na swoim grzbiecie. A zanim skończyła trzeci rok, urodziła swoje pierwsze dziecko — bo koń musi zarobić na siebie i na właściciela. 

Lata mijały szybko, Karioka pracowała, ile kazano i robiła, co kazano. W międzyczasie rodziła, bo kobyła przecież musi rodzić, by nie było strat. Kowala nie widywała, weterynarz był ponoć raz, gdy pierwszy raz zakulała. Gdy zakulała drugi raz, a z kopyta zaczęła sączyć się ropa, zamiast lekarza na podwórzu zaparkował samochód rzeźnika. I to nic, że niedawno była kolejny raz pokryta i najpewniej jest źrebna. Przerażona patrzyła, jak opada przed nią trap, kuśtykając, wspięła się na niego, nie protestując. Obejrzała się tylko raz. Spojrzała w oczy swojego pana, ale tam znalazła już tylko obojętność. Karioka zrozumiała wtedy, że zawiodła człowieka. Pojęła, że nie ma już swojego domu, a za moment straci również życie. Zdradził ją człowiek, któremu tak bardzo ufała.

I stanęła kulawa, źrebna Karioka w kolejce po śmierć. Stanęła dlatego, że ktoś uznał, że zaśmieca ten świat. Bo w swojej bezwzględnej dominacji człowiek dał sobie nieograniczone prawo do decydowania o życiu i śmierci koni. Na rzeź więc idą te stare i te młode. Zdrowe i chore. Idą, bo tak decyduje człowiek.

Dla kulawej Karioki jesteś ostatnią szansą na życie, bo na chorego konia nie zdecyduje się nikt. Zamiast wydawać na leczenie, nie mając gwarancji, że koń będzie zdrowy, łatwiej kupić konia, który nie kuleje.

Życie i transport Karioki to koszt 10 800 zł. Czas na spłatę mamy tylko do 25 lutego.  Do tego dochodzi weterynarz, diagnostyka oraz kowal i utrzymanie. Możesz pomóc ją ocalić…

---------------------------------
Fundacja Centaurus działa w imieniu zwierząt od 2006 roku. Jest organizacją non profit. Centaurus to ponad 1200 ocalonych koni, 50 osiołków, paręset psów, wiele kotów, liczne zwierzęta gospodarskie. One wszystkie żyją dzięki takim osobom jak Ty. Bez tego wsparcia, ratowanie nie byłoby możliwe.

Z całego serca dziękujemy Ci za pomoc.

Masz pytania? Zadzwoń 518 569 487 - Karolina


 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
29 aktualnych zbiórek
599 zakończonych zbiórek
Wsparło 177 osób
4 704 zł (31,78%)