Okrzemek i Michalinka – dla nich nie ma miejsca na starość i niedołężność, a empatia usycha pierwsza

Wsparły 22 osoby
1 010 zł (5,17%)
Brakuje jeszcze 18 490 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 8 Kwietnia 2021

Zakończenie: 28 Kwietnia 2021

Może kiedyś widziałeś już tę parę, może minąłeś pospiesznie płot, za którym pokornie dreptał Okrzemek, a za nim krok w krok uszata Michalinka. Dreptały w kółko, wożąc dzieci, albo bezsensownie szukając źdźbła trawy, której nikt nigdy dla nich nie posiał...

Bo dla parobków nawet trawa brzmi zbyt ekskluzywnie. Cokolwiek robili Okrzemek i Michalinka, robili zawsze razem. Dziś również razem idą tam, skąd się nie wraca. Bo są kierunki z biletem w jedną stronę. Szczególnie jeśli jesteś spracowanym kucykiem i wyeksploatowaną oślicą i nadchodzi kolejny, intensywny sezon. Jakby nagle zabrakło dla Ciebie miejsca...

Na pewno to było lato, albo wczesna jesień, gdy minąłeś ten stary, drewniany płot pokryty mchem. Wkoło pachniały kwitnące trawy, mieniły się zielenią liście drzew i dobiegał śmiech dzieci znad jeziora. To wtedy małe kucyki i niewiele większe osiołki pracują ponad siły. W ciepłym letnim deszczu i palącym upale. Kogo obchodzi pogoda, gdy kolejka sięga wiejskiego sklepu z krętymi schodkami, na którym widnieją napisy pamiętające PRL i na pólkach stoi grodziska w kolorowych, szklanych butelkach. Można nazwać to wyzyskiem, choć wielu ludzi nazywa to atrakcją turystyczną.

Taka atrakcja trwa czasem od świtu do zmroku, w końcu trzeba na to prawo do łańcucha w komórce zarobić. Nie ma tu miejsca dla darmozjadów. Bo gdy nadchodzą pierwsze chłody, wreszcie można odpocząć, a na to trzeba zasłużyć. Gdy turystyka zamiera, łaciaty Okrzemek zwiesza pokornie głowę pod ciężarem swego łańcucha, parska cichutko chrapami i wtula się w uszatą Michalinkę. Ten stary, zardzewiały łańcuch i 2 m 2 betonowej posadzki to jedyne co mają na własność.

Nadszedł jednak dzień, kiedy nawet ten łańcuch im zabrano, bo i tych dwóch metrów betonu pod kopytami było żal. Tak bywa, gdy starość schodzi się z ekonomią i pachnące trawy znowu zaczynają kwitnąć. Niefortunna to sytuacja, gdy trzeba dreptać po piachu z dziećmi na grzbiecie, a nogi odmawiają posłuszeństwa. Okrzemek wspiął się więc po trapie starej ciężarówki resztkami sił, pełen ufności, że jedzie tam, gdzie jego spuchnięte, powykręcane nogi odpoczną. Nie wiedział, że kwietniowy wiatr w jego grzywie to ostatni podmuch wiatru, jaki ją rozwiewał. Nie był sam w swej naiwności. Tuż za nim pokornie i pospiesznie wdrapała się na samochód swoimi małymi kopytkami Michalinka. Bo gdziekolwiek Okrzemek będzie, tam i ona. W doli i niedoli. W szczęściu i smutku. Na 2 m 2 betonowej posadzki, na starym łańcuchu i pod rzeźnickim nożem. Odejść gdziekolwiek, byle razem.

Idzie lato. Okrzemki i Michalinki zasilają handlarskie obory. Bo pora wymienić stare, spracowane modele na nowsze, które zaczną tę samą maskaradę. To, co się nie nadaje, znika z wielu gospodarstw agroturystycznych wraz z pierwszym tchnieniem lata. Gdy do nich zawitacie, już za kilka tygodni, powitają Was młodsze Okrzemki i radosne uszate Michalinki. Przynajmniej dopóki starość nie oprószy ich skroni siwizną, a nogi nie odmówią posłuszeństwa. Wtedy historia się powtórzy. Bo w tym letnim biznesie, pod promieniami gorącego słońca, nie ma miejsca na starość i niedołężność, a empatia usycha pierwsza.

Musimy zebrać 6800 zł do 28 kwietnia, aby spłacić życie Okrzemka i Michalinki. Liczy się każdy grosik i za każde wsparcie w ich imieniu serdecznie dziękujemy.

Zbiórka obejmuje wykup, transport, diagnostykę weterynaryjną, wizytę kowala, a także pasze specjalistyczne pasze, zbudowanie wiaty, oraz długotrwałe leczenie ochwatu u Okrzemka, który na ten moment ledwo chodzi.

---------------------------------
Fundacja Centaurus działa w imieniu zwierząt od 2006 roku. Jest organizacją non profit. Centaurus to ponad 1200 ocalonych koni, 100 osiołków, kilkaset psów i kotów, liczne zwierzęta gospodarskie. One wszystkie żyją dzięki takim osobom jak Ty. Bez tego wsparcia, ratowanie nie byłoby możliwe.

Z całego serca dziękujemy Ci za pomoc.

Masz pytania? Zadzwoń 518 569 487 - Karolina

Pomogli

Ładuję...

Organizator
31 aktualnych zbiórek
647 zakończonych zbiórek
Wsparły 22 osoby
1 010 zł (5,17%)
Brakuje jeszcze 18 490 zł
Wesprzyj