Kat chciał zabić Zizi. Sunia walczy o życie!

46 653 zł
Wsparło 1 290 osób
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 12 Stycznia 2021

Zakończenie: 30 Stycznia 2021

20 Stycznia 2021, 10:52
Konferencja

Zapraszamy na konferencję prasową dotyczącą Zizi – suczki, której oprawca wlał do pyszczka żrący środek.

W konferencji udział wezmą: lekarz weterynarii Grzegorz Dziwak, pełnomocnik Fundacji Centaurus adwokat dr Katarzyna Piątkowska-Zagiczek oraz przedstawiciel fundacji Norbert Ziemlicki.

Konferencja odbędzie się 22 stycznia pod kliniką weterynarii SkVet we Wrocławiu, ul. Stabłowicka 109b o godzinie 10:50.
Podczas konferencji zostaną udzielone informacje dotyczące zaistniałej sytuacji oraz o bieżącym stanie zdrowia suczki Zizi, jak również o postępowaniu, które jest toku.

Prosimy o potwierdzenie udziału w konferencji: ułatwi to zorganizowanie odpowiedniego miejsca zgodnie z procedurami epidemiologicznymi.

Kontakt dla mediów: Fundacja Centaurus Norbert Ziemlicki: tel. 535 162 322, e-mail: norbert.ziemlicki@centaurus.org.pl

Zapraszamy serdecznie do obejrzenia transmisji live z konferencji na naszym facebooku Fundacji Centaurus 

Pokaż wszystkie aktualizacje

19 Stycznia 2021, 21:57
Wieści

Kochani Zizi pozdrawia z kliniki. Walka naszej małej nadal trwa, stan Zizi troszkę się poprawił ale nadal potrzebuje trzymania kciuków za życie i zdrowie, o co gorąco Was prosimy. Rokowanie nadal jest ostrożne. Jutro spodziewamy się szerszych wieści z kliniki, i na pewno podzielimy się z Wami tutaj informacjami.
Dziękujemy że jesteście z Zizi!

14 Stycznia 2021, 13:34
Stan jest ciężki

Kochani, tak wiele pytań i tak wiele troski o Zizi. Bardzo dziękujemy.
Śpieszymy z informacjami.
Badania zostały wykonane, stan Zizi jest bardzo ciężki ale lekarze dają cień nadziei.

Opis z badania endoskopowego:
"Rozległa martwica w okolicy wędzidełka języka, obrzęk całego języka i błon śluzowych jamy ustnej, liczne krwawiące rany w jamie ustnej, martwica podniebienia twardego, martwica błony śluzowych przełyku."

Podczas narkozy Zizi założona została sonda donosowa do żołądka przez którą będzie karmiona. Ma podawane silne leki. Walczy i to jest najważniejsze starcie w jej życiu.

Rokowanie nadal nie jest dobre więc trzymajcie kciuki, bardzo się przyda. Najbliższe dni będą decydujące...

W dniu 12 stycznia 2021 przejęliśmy opiekę nad Zizi. Psem, któremu niewyobrażalne cierpienie zadał człowiek.  

Opis obrażeń z kliniki przeraża:

Właścicielka psa zrzekła się Zizi, a policja pojechała po konkubenta.

My zajęliśmy się maleńką. Zizi przewieźliśmy do całodobowej kliniki, gdzie przebywa i pozostanie tam przez wiele dni. Pozostanie, o ile ocena obrażeń będzie dawała nadzieje na wyleczenie. Zizi została wprowadzona w śpiączkę. Lekarze starają się ustabilizować jej stan, by dokonać oceny zniszczeń w organizmie. Bo rokowanie przy takiej ilości żrącego środka, który dostał się do przewodu pokarmowego, jest ostrożne.

Widok cierpiącej Zizi, cieknącej z jej pyszczka krwi, wyraz jej oczu, przerażenie, smutek i strach powodują lawinę łez. Bo bezsilność, z jaką kolejny raz przyszło nam się zmierzyć, jest obezwładniająca. Bo dla maleńkiej, kochanej Zizi, jedyne co możemy dziś zrobić, to trwać z nadzieją, że da radę. Że wywinie się śmierci. Że badania dadzą nadzieję, a nie ją odbiorą, kończąc jednocześnie życie suni, dla której człowiek stał się najgorszym katem. Na ten moment wiadomo, że popalony jest również przełyk, aż do wpustu do klatki piersiowej, ale dobrą informacją jest to, że błony śluzowe krwawią - to ostatnie daje nadzieję.

Zizi musi żyć. Na przekór swojemu oprawcy, który wedle naszych informacji, kolejny raz skatował maleńką sunię. Poprzednie zdarzenie miało miejsce kilka lat wstecz. Zizi została przyniesiona do kliniki z ranami ciętymi, jednak brak dowodów i tłumaczenie, że pogryzł ją jakiś pies, nie pozwoliły na skazanie oprawcy. Wtedy mu się udało, udało się też Zizi, która po leczeniu doszła do siebie. Co działo się w życiu tej biednej psiny, aż do dzisiaj, nie wiemy. Obawiamy się jednak, że jej życie to jedno wielkie cierpienie. Że razów i upokorzeń, jakie zadał jej ten człowiek, nie jesteśmy sobie w stanie nawet wyobrazić.  

A Zizi to dobry pies, poczciwy. Tylko, życie miała do tej pory wyjątkowo ciężkie.

Dziś, Zizi stoi na rozstaju dróg. Wierzymy, że mimo tego, co ją spotkało, będzie chciała żyć i jej udręczone ciało za jakiś czas będzie zdrowe. Wiemy, że koszty leczenia będą ogromne, bo sunia będzie musiała przez wiele tygodni przebywać w klinice. Kroplówki, sonda, leki, diagnostyka i leczenie to wszystko kosztuje, a mała Zizi nie ma nic, ani nikogo kto zapłaciłby dziś za jej leczenie.

Prosimy, pomóżcie.

Ze swoje strony obiecujemy, że dołożymy wszelkich starań, by oprawca został postawiony przed wymiarem sprawiedliwości. Dołożymy starań jako oskarżyciel posiłkowy, by został skazany. Będziemy wnosili, by zwrócił koszty leczenia i rehabilitacji Zizi. Ale zanim to się stanie, miną miesiące, a Zizi czekać na pomoc zwyczajnie nie może.

Prosimy też o pomoc w pokryciu kosztów związanych z gromadzeniem dokumentacji, dojazdami, jeśli nikt się nie zgłosi pro bono – również z pokryciem kosztów adwokata. Kat Zizi już nie skrzywdzi, ale jeśli nie poniesie żadnych konsekwencji, ryzyko, że powtórzy swoje zachowanie, jest bardzo duże. Wspólnie zawalczmy o życie Zizi. Wspólnie doprowadźmy do skazania jej oprawcy.

Prosimy też o udostępnianie, niech inni kaci wiedzą, że po nich też przyjdziemy. Prędzej czy później.

----------------------------
Fundacja Centaurus działa w imieniu zwierząt od 2006 roku. Jest organizacją non profit. Centaurus to ponad 1200 ocalonych koni, 50 osiołków, paręset psów, wiele kotów, liczne zwierzęta gospodarskie. One wszystkie żyją dzięki takim osobom jak Ty. Bez tego wsparcia, ratowanie nie byłoby możliwe.

Za każdą pomoc bardzo Wam dziękujemy!

Masz pytania? Skontaktuj się z nami. Norbert – 535 162 322

 

Organizator
22 aktualne zbiórki
565 zakończonych zbiórek
46 653 zł
Wsparło 1 290 osób
Wesprzyj