Potrącony przez samochód zostawiony na poboczu by umarł.

Wsparły 134 osoby
2 560 zł (73,14%)

Rozpoczęcie: 2 Listopada 2015

Zakończenie: 2 Marca 2016


Jagdi, zwany przez nas również Mańkiem, we wrześniu 2015r. przeżył bardzo ciężki wypadek komunikacyjny, którego wynikiem były trzy uszkodzone łapy. Wcześniej został postrzelony ze śrutówki. Psiak przeszedł cztery poważne operacje łap.

Jagdi zdrowieje bardzo powoli... Niestety, urazy których doznał były bardzo poważne, a został znaleziony dopiero po około trzech czy czterech dniach od urazu. Jagduś ma wszystkie cztery łapki, dwie z nich wciąż wymagają rehabilitacji. Stosujemy się w tym względzie do zaleceń lekarza weterynarii prowadzącego psiaka. 

Oprócz opieki pooperacyjnej (kroplówki, cewnikowanie, leki) zapewniliśmy również Jagdiemu komplet szczepień, odrobaczenia, zabezpieczenia przeciwko kleszczom oraz utrzymanie w postaci karmy odpowiedniej do stanu zdrowia. Powoli zaczynamy rozglądać się za domkiem dla niego.

Dziękujemy wszystkim za pomoc :)

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
59 zakończonych zbiórek
Wsparły 134 osoby
2 560 zł (73,14%)