Pomóż cierpiącej Czarze i innym koniom odzyskać wiarę w ludzi

Zbiórka zakończona
Wsparło 231 osób
7 315 zł (92,59%)

Rozpoczęcie: 24 Listopada 2019

Zakończenie: 31 Stycznia 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
10 Stycznia 2020, 09:25
Faktury

Faktura za leczenie:

Faktura za stolarkę:

Przedstawiamy wam także 2 letniego, ciekawskiego i bardzo zabawnego Hermesa oraz jego ulubiony sposób odpoczynku. Tego słodziaka pokocha praktycznie każdy! 

Pokaż wszystkie aktualizacje

04 Stycznia 2020, 10:44
Razem możemy dużo zdziałać!

Witajcie kochani pomocnicy,

Dzięki wam Czara i inne konie mają się znacznie lepiej. Cały czas o nie walczymy by było im jak najlepiej! 

Musimy wypłacić pieniążki ze zbiórki ponieważ dzwoni ostatni dzwonek na rozliczenie się z leczenia i usługi stolarskiej (musieliśmy stworzyć im miejsce aby mogły wracać do zdrowia). Jak tylko otrzymamy faktury wstawimy je w kolejnej aktualizacji. 

Czara raz w tygodniu ma wizyty u weterynarza i nadal dostaje leki. Koszt wizyty plus leki na tydzień to około 300zł.

Będziemy jednak potrzebować dalej waszej pomocy na zakup siana dla wszystkich koni abyśmy mogli spokojnie dalej się nimi opiekować.

Serce miej pomóc chciej! 

Potrzebna pomoc - los koni w naszych sercach! 

Zbieramy środki na leczenie Czary i wyżywienie 5 koni, które doznały dużego cierpienia z rąk człowieka. Owacja miała trafić do rzeźni w 7 miesiącu ciąży, zabrana godzinę przed transportem. Poltex podobny los. Kasia w ciąży też miała wydany bilet do rzeźni. I to wszystko za wierne bycie i służenie człowiekowi.

Czara jeszcze dwa tygodnie temu miała rokowania, aby ją uśpić. Walka weterynarzy z kliniki Ewui VET i dobre serce osoby prywatnej dała jej kolejną szanse życia - obecnie stan jest stabilny wymaga jednak stałego leczenia i dużej opieki z miłością. Czara ma leczoną Flegmone, chorobę Cushinga, niedożywienie i chore serce, ale ma też niesamowitego silnego ducha do walki o życie.

Obecnie wszystkie konie są pod opieką osoby prywatnej, która zrobiła wszystko co mogła aby zapewnić im dobre życie. Niestety czasem pomoc bez wsparcia innych osób jest niemożliwa. Bez wsparcia finansowego jest wręcz nierealna. Brakuje na leczenie uratowanych koni, bo lata zaniedbań przez właścicieli są niewyobrażalne. Jest do opłacenia rachunek w klinice Egui Vet na kwotę 2612,56 zł. Usługę stolarską za przygotowanie boksów do koni 2718,80 zł. Słomę i siano, owies oraz dalsze leczenie.

Serce miej, pomóc chciej!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
12 zakończonych zbiórek
Wsparło 231 osób
7 315 zł (92,59%)