Pomóż nam wymienić dach!

Wsparło 1 041 osób
60 440 zł (24,17%)
Brakuje jeszcze 189 560 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 8 Kwietnia 2026

Zakończenie: 8 Maja 2026

Godzina: 20:00

Najłatwiej zbiera się pieniądze na różne tragedie i okrutne, pokazujące cierpienie zdjęcia. 

Już dawno podjęłyśmy decyzję, że nie będziemy tego robić w ten sposób. 

Pokazujemy Wam codzienne życie fundacji, naszych podopiecznych i ewentualnie opowiadamy o tragediach, nie epatując okrucieństwem. Uznajemy, że to uczciwe i widzimy, że macie podobne odczucia, patrząc jak dużą społeczność tworzymy.

Z czego fundacja utrzymuje swoich podopiecznych na co dzień? Z Waszych wpłat na konto, z blików i Patronite oraz - za co dziękujemy z całego serca - z 1,5%. I to właśnie z tych środków możemy pomagać zmaltretowanym przez los i przez ludzi zwierzętom, jednocześnie nie strasząc Was zdjęciami urwanych kończyn.

Przed nami najtrudniejsza zbiórka w historii fundacji. Po pierwsze największa, bo 250 tysięcy złotych to kwota ogromna, a po drugie mało… marketingowa, ponieważ zbieramy na remont dachu. 

Po kolei spróbujemy wytłumaczyć, dlaczego to dla nas tak istotna, niezbędna inwestycja. Dach przykrywa „stajnię” - nazwa pozostała z czasów, gdy faktycznie znajdowały się tam konie. Dzisiaj jednak mieszkają tam nasze zwierzęta gospodarskie, znajdują się nowe wyremontowane kojce, w których śpią i chronią się przed deszczem nasze psy i koty oraz - od niedawna - w budynku znajduje się nowoczesny, klimatyzowany pokoik dla psów w najtrudniejszym stanie. W stajni znajdują się również nasze zapasy pożywienia dla zwierząt - działa profesjonalna chłodnia, na strychu magazynujemy siano i słomę. 

Pomóż nam wymienić dach!

Pomóż nam wymienić dach!

Pomóż nam wymienić dach!

Stajnia jest miejscem, które zapewnia największa ochronę dla wszystkich zwierząt i w sytuacji zagrożenia (ludzkiego lub pogodowego) możemy tam przetransportować praktycznie dowolne zwierzę. 

Kosztorys przygotowywałyśmy wiele miesięcy - zajęła się tym profesjonalna firma. Powstał w zeszłym roku i opiewał na kwotę 170 tysięcy. Niestety brak środków oraz przede wszystkim - sroga zima, uniemożliwiły nam rozpoczęcie prac. Dzisiaj nieśmiało prosimy Was o pomoc. Nie możemy dłużej czekać - dach może nie przetrwać kolejnej zimy, nie zagwarantuje bezpieczeństwa naszym zwierzętom. Kwota rośnie - ten sam kosztorysant i wykonawca zwiększyli kwotę do widocznej obecnie. Nie chcemy, żeby urosła ponownie. 

Jak będziemy się rozliczać? Od samego początku będziemy Wam pokazywać faktury wystawiane za każdy etap prac. 

Wierzymy w Was i prosimy o pomoc.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
49 zakończonych zbiórek