Devonkowi strzelił dysk w kręgosłupie

Wsparło 15 osób
380 zł (12,66%)
Brakuje jeszcze 2 620 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 20 Listopada 2020

Zakończenie: 1 Stycznia 2021

Wczorajszy dzień 19.11.2020 - od samego rana zaczął się tragicznie... Potworny ból i skomlenie psa od samego rana... Devonka tak bardzo bolało, tak bolało, że nie chciał do nikogo podejść... Nie wiedzieliśmy, co się stało, pierwsze podejrzenia, że coś z brzuchem, że może jakimś cudem zjadł coś, co mu zaszkodziło. 

Po całym dniu diagnostyki, badań i wykluczania możliwości, udało nam się wcisnąć na tomograf i okazało się, że poszły 2 dyski... Nie było żadnego wypadku, żadnego urazu. A z tomografu wiemy, że to nie jego pierwszy problem z kręgosłupem...

Chłopak ma teraz problem z chodzeniem na tylne łapki, strasznie go boli, ale obędzie się bez operacji - całe szczęście...

Devonek dostał leki, zalecenie rehabilitacji, zalecenie ograniczenia chodzenia... Nic nie jest jednak proste, musimy asekurować tył psa, przy wchodzeniu po schodach - ale Devon nie jest Yorkiem... Devon waży prawie 45 kg! 

Bardzo Was prosimy o pomoc finansową... Tomograf, badanie krwi, RTG, leki, rehabilitacja... To będzie ogromny koszt.

 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
10 aktualnych zbiórek
96 zakończonych zbiórek
Wsparło 15 osób
380 zł (12,66%)
Brakuje jeszcze 2 620 zł
Wesprzyj