Porzucony, ratowany Django prosi o pomoc

Zbiórka zakończona
Big 5fa92fda 0b82 4439 9e9c b66206a18ac8
Wsparło 99 osób
1 140 zł (49,57%)

Rozpoczęcie: 09 Września 2017

Zakończenie: 09 Grudnia 2017

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Ludzie kochający zwierzęta mają to szczęście, że jak wyjdą z domu, to odnajdzie ich pies potrzebujący pilnej pomocy. Tak było z Django...

Wyrzucony w lesie, ledwie żywy, zaatakowany przez kleszcze pies został znaleziony przez Joannę, która prowadzi dom tymczasowy. Wyglądał początkowo na puszczonego luźno, żeby sobie pobiegał, ale po zjedzeniu pies nie chciał odejść i bardzo płakał.

Wiemy, czym jest serce, które nie daje wyboru. Django został zabrany do domu. Jednak szybko okazało się, że jego stan jest bardzo ciężki. Przestał jeść i wstawać na nogi. Wyniki krwi byly tragiczne, dodatkowo wystąpiła żółtaczka. Dalsze leczenie musiało odbywać się w warunkach szpitalnych.

Zostały zrobione wszystkie możliwe badania, bo padło podejrzenie nowotworu, Test na babeszję był pozytywny. Wszysko na raz!

Gdyby Joanna nie znalazła go tego dnia, umierałby w cierpieniu i samotności

Django jest cały czas w lecznicy. Musimy pomóc w zapłaceniu za jego pobyt.

Osoba, która ratuje, pomaga zwierzętom kosztem swojego życia i nie może z tym zostać sama!

Joanna nigdy nie odmawia pomocy. Proszę teraz o pomoc w imieniu jej i naszej Fundacji - tylko pomagając tym, którzy chcą pomagać zwierzętom, wspieramy się w tym trudnym działaniu.

Pomogli

Ładuję

Organizator
6 aktualnych zbiórek
22 zakończone zbiórki
Wsparło 99 osób
1 140 zł (49,57%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość