Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Hera w nowym domu!
Dziękujemy za pomoc.
W załączniku faktura . Postanowiłam część przejzdu pokryć prywatnie a kwota, która została wystarczyła nam aby pokryć inne wydatki.

Hera ma DOM! Tak, udało się! Pani Krystyna odnalazła ją w czeluściach innych filmów i ogłoszeń o bezdomnych psach. Śmiało mogę nazwać to cudem.
Hercię czeka długa podróż do Austrii. Zdziwieni? Tak dalekiej adopcji jeszcze nie mieliśmy. Wiecie, że każdego podopiecznego odwozimy osobiście do nowych domów. Tym razem też chcę ją zawieźć. Wiem, że to mnóstwo kilomertrów jednak nie mogłabym Herci przewieźć transportem zewnętrznym.
To moja Hercia, Henrietta, Hermiona. I nie tylko moja, bo Piotrek, który podarował jej na pewien czas również bardzo ją kocha. Umarlibyśmy ze strachu dając ją do obcego auta. Podsumowując: zbieram na paliwo. Dotychczas koszty przejazdów pokrywałam z własnej kieszenie. Aktualnie nie jest to możliwe. Po prostu mnie nie stać. Oczywiście na wszystkie opłaty będą brane faktury a cała podróż udokumentowana zdjęciami oraz filmami. Będę wdzięczna za każdą złotówkę. Planowany termin wyjazdu 21 marca. Patrzcie, jaka ona piękna :)


Autem już lubi jeździć :D Do zbiórki załączamy również całą historię jej leczenia.
Ładuję...