Odebrano mu dom. Odebrano jedynego przyjaciela. Odebrano prawo do życia. Dziś, skazany na rzeź, czeka już tylko na wykonanie wyroku śmierci

5 dni do końca
Wsparło 140 osób
6 070 zł (52,78%)
Brakuje jeszcze 5 430 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 26 Marca 2020

Zakończenie: 10 Kwietnia 2020

Jasio zadziera wysoko głowę, jakby chciał spojrzeć w niebo. Handlarski sznurek, zbyt mały na wielką, jaśkową głowę, przypomina mu boleśnie, że niebawem dopełni się jego przeznaczenie. Jasio szczęścia nie miał. Nie urodził się z plakietką „przyjaciel człowieka”. Nie ma dobrego pochodzenia. Nie ma wybitnej urody. Nie ma też chętnych, którzy chcieliby mieć go za towarzysza. Ludzie sprowadzili go na świat, by został zabity. Bo konie takie jak Jasio są tylko jeszcze żywym mięsem.

Chwilę temu miał dom. Miał też przyjaciela, z którym wychowywał się od źrebaka. Razem dorastali, razem jedli z jednego żłobu, razem weszli na trap handlarskiej ciężarówki. Byli dla siebie jedyną ostoją, oparciem. Ale kolega był ładniejszy i wyższy. Przyszła pani, zachwyciła się jaśkowym przyjacielem, zapłaciła i go zabrała. On będzie żył. A Jasio, ogromny grubasek na zbyt krótkich nóżkach, który nie zachwycił nikogo, został sam. Ze swoim wyrokiem śmierci. Jego nie chce nikt.

Jasio jest młodym koniem. Ma tylko 4 lata. Jest koniem grubym i ciężkim. Bez szansy na kupca innego niż ubojnia. Odebrano mu dom. Odebrano jedynego przyjaciela. Odebrano prawo do życia. Dziś, skazany na rzeź, czeka już tylko na wykonanie wyroku śmierci. Jasne, długie rzęsy przesłaniają ciemne oczy, w których już nie widać nadziei. I, patrząc w niebo, czasem tylko zarży cichutko. Bo jak pisał Natsuo Kirino – „Gdy brakuje ci sił, żeby walczyć z przeznaczeniem, musisz po prostu zaakceptować to, co niesie los”. Jasio nie czeka już na nic.

Jego los nie jest jednak jeszcze przesądzony. Wspólnie z Wami możemy zmienić przeznaczenie Jasia. Może dołączyć do ponad tysiąca ocalonych koni, ale potrzebuje pomocy, by żyć. Teraz! Dołóż grosik i pomóż go ocalić. Potrzeba 9500 zł, by Jasio żył. Mamy czas na spłatę do 10 kwietnia. Potrzebne są też środki na transport, na diagnostykę, szczepienia, dobrą pasze.

Bardzo prosimy, pomóż mu!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
47 aktualnych zbiórek
303 zakończone zbiórki
5 dni do końca
Wsparło 140 osób
6 070 zł (52,78%)
Brakuje jeszcze 5 430 zł
Wesprzyj