Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dogi niemieckie to cudowne psy. Ale ich utrzymanie to trochę jakbyś prowadził hostel dla niedźwiedzi polarnych na diecie bezglutenowej.
Mamy ich stale pod opieką kilkanaście, czasami ponad dwadzieścia.
Tych dogów.
Tych, które jak kichną, to drżą szyby.
Tych, które jak siądą na twoich kolanach, to kończysz u ortopedy.
Niektóre są chore, niektóre po traumach, niektóre stare. Ale każdy z nich zasługuje na życie bez lęku i bólu. Psy, które często na zdjęciach i filmach wyglądają jak z bajki — dumne, potężne, majestatyczne, trafiają pod nasze skrzydła złamane, porzucone i schorowane. Uratowaliśmy ich już wiele. Ale życie nie znosi próżni i kilkanaście stale czeka na swój nowy, kochający i świadomy dom. Werbena, Stefanek, Mona, Bajka... i wiele, wiele innych.




One codziennie potrzebują odpowiedniej opieki, porządnego jedzenia i miejsca, gdzie mogą spokojnie żyć i dochodzić do siebie.
To życia warte każdej złotówki.
Każdy dzień to:
- Nowa miska, którą trzeba napełnić
- Nowa rana, którą trzeba wyleczyć
- Nowe oczy, które uczą się ufać
Pomóż nam.
- Stań się częścią tej historii.
- Wesprzyj naszą zbiórkę.
- Daj im życie, na które naprawdę zasługują.

Ładuję...