Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Moi kochani, chce Was gorąco z całego serca prosić o realizację ważnego dla kotów projektu w najszybszym możliwym czasie. Sami dobrze wiecie, że nigdy Was nie męczę żadnymi zbiórkami - nawet jak przyciskają mnie wydatki.
Ale ta zbiórka ma dla mnie ogromne znaczenie, bo zrealizuje moje realne marzenie dotyczące bezdomnych kotów. Jak zapewne wiecie Kociniec to zbyt małe miejsce w porównaniu z potrzebami kotów. Nie ma izolatki i korzystam z płatnych miejsc, by nowe koty separować. Nie ma osobnych pomieszczeń dla kotów starszych, maluchów i przewlekle chorych.
Aby dać im szansę na życie, wynajmuję lokal. Niestety jego utrzymanie to ogromne koszty:
ponad 3100 zł miesięcznie za wynajem
około 4000 zł za prąd
ponad 2000 zł za wodę
Mimo to miejsce to nie jest bezpieczne. Budynek wymaga ciągłych remontów, na ścianach pojawia się grzyb, który zagraża zdrowiu kotów. Co najgorsze – nie mam pewności, jak długo będziemy mogli tam zostać. Każdego dnia żyję w strachu, co stanie się z ponad 80 kotami, jeśli stracimy dach nad głową. Dlatego chcę to zmienić!
Nie mam miejsca magazynowego na karmę, żwirek i sprzęt taki jak klatki, transportery, środki czystości, leki, czy sprzęt do rehabilitacji. Jest ciasno i tyle. Dlatego muszę się wstrzymać z niesieniem pomocy i zająć tymi kotami, które są. Ale, że nie potrafię nie pomagać, dlatego od długiego czasu szukałam i oglądałam domy, które byłyby dużo większe, wygodniejsze i mające potencjał dla fundacji. I znalazłam taki dom.
Ten dom ma 260 m, zielone otoczenie na wolierę, a nawet ma ich kilka. Ma pomieszczenia, gdzie można by takie koty osobno i wygodnie trzymać. Przyjmować gości i zapoznawać ich z przyszłymi podopiecznymi. Tam można organizować bazarki itd. Ma po prostu wszystko, co potrzeba. Pragnę stworzyć w nim dla kotów wygodny dom. Ale nie zorganizuje tego projektu bez waszej pomocy.
Koszt zakupu domu wynosi 500 000 zł. Obserwujących stronę jest ponad 11 000 osób, więc szczerze mówiąc, jest to szansa ogromna i niewielka kwota dla każdego.
Mam nadzieję, że to duże, ale cenne przedsięwzięcie będzie się cieszyć Waszą aprobatą i dokonamy wspólnie czegoś z pozoru niemożliwego. Proszę, zawalczmy o to niezwykłe dla kotów bezdomnych miejsce.
Kochani, przedłużamy zbiórkę. Bardzo dziękuję za dotychczasową pomoc. Nadal walczymy o lepsze jutro dla kotów ♥️
Moi kochani, chce Was gorąco z całego serca prosić o realizację ważnego dla kotów projektu w najszybszym możliwym czasie. Sami dobrze wiecie, że nigdy Was nie męczę żadnymi zbiórkami - nawet jak przyciskają mnie wydatki.
Ale ta zbiórka ma dla mnie ogromne znaczenie, bo zrealizuje moje realne marzenie dotyczące bezdomnych kotów. Jak zapewne wiecie Kociniec to zbyt małe miejsce w porównaniu z potrzebami kotów. Nie ma izolatki i korzystam z płatnych miejsc, by nowe koty separować. Nie ma osobnych pomieszczeń dla kotów starszych, maluchów i przewlekle chorych.


Aby dać im szansę na życie, wynajmuję lokal. Niestety jego utrzymanie to ogromne koszty:
ponad 3100 zł miesięcznie za wynajem
około 4000 zł za prąd
ponad 2000 zł za wodę
Mimo to miejsce to nie jest bezpieczne. Budynek wymaga ciągłych remontów, na ścianach pojawia się grzyb, który zagraża zdrowiu kotów. Co najgorsze – nie mam pewności, jak długo będziemy mogli tam zostać. Każdego dnia żyję w strachu, co stanie się z ponad 80 kotami, jeśli stracimy dach nad głową. Dlatego chcę to zmienić!


Nie mam miejsca magazynowego na karmę, żwirek i sprzęt taki jak klatki, transportery, środki czystości, leki, czy sprzęt do rehabilitacji. Jest ciasno i tyle. Dlatego muszę się wstrzymać z niesieniem pomocy i zająć tymi kotami, które są. Ale, że nie potrafię nie pomagać, dlatego od długiego czasu szukałam i oglądałam domy, które byłyby dużo większe, wygodniejsze i mające potencjał dla fundacji. I znalazłam taki dom.
Ten dom ma 260 m, zielone otoczenie na wolierę, a nawet ma ich kilka. Ma pomieszczenia, gdzie można by takie koty osobno i wygodnie trzymać. Przyjmować gości i zapoznawać ich z przyszłymi podopiecznymi. Tam można organizować bazarki itd. Ma po prostu wszystko, co potrzeba. Pragnę stworzyć w nim dla kotów wygodny dom. Ale nie zorganizuje tego projektu bez waszej pomocy.
Koszt zakupu domu wynosi 500 000 zł. Obserwujących stronę jest ponad 11 000 osób, więc szczerze mówiąc, jest to szansa ogromna i niewielka kwota dla każdego.

Mam nadzieję, że to duże, ale cenne przedsięwzięcie będzie się cieszyć Waszą aprobatą i dokonamy wspólnie czegoś z pozoru niemożliwego. Proszę, zawalczmy o to niezwykłe dla kotów bezdomnych miejsce.
Ładuję...