Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dziękujemy za okazane wsparcie <3

Kupiliśmy siano :-)

Kochani, zima się zbliża wielkimi krokami, niektórzy z naszych podopiecznych już stoją na padokach w derkach, temperatura potrafi spaść do -2 w nocy.

W międzyczasie, wraz z Wami uratowaliśmy życie 2 osłom ze skupu żywca, oślica ku naszemu zaskoczeniu 3 tygodnie po przyjeździe urodziła małą ośliczkę .

Mała otrzymała na imię Rubinka, to kolejne 3 istoty, których życie uratowaliśmy razem, ale dalszy los zależy też od Was. Bez Waszej pomocy Azyl nie utrzyma się!
Aktualny stan zbiórki pozwoli nam na zakup siana do końca grudnia. Zima będzie trwała jeszcze 3 miesiące...

Dalszy los ponad 120 zwierząt w Azylu zależy od Waszej decyzji, czy pomożecie zwierzętom, które razem ratowaliśmy przed śmiercią. Bardzo Was prosimy w ich imieniu...
Z pozdrowieniami
Zespół Zwierzęcej Polany - ponad 190 podopiecznych (ponad 120 w Azylu) i 5 zaangażowanych w ich ratowanie osób.
Kochani, od 2 miesięcy intensywnie zbieramy na zapas paszy dla naszych podopiecznych,
Dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu przyjechały 3 duże dostawy siana oraz zakupiliśmy nasiona traw, aby w przyszłym roku konie miały łąki.

Rachunki znajdują się w załącznikach.
Zbiórka trwa nadal, ponieważ z dostaw bieżących korzystały konie i krowy i udało się je wykarmić, ale zapasu nie zrobiliśmy. Walczymy dalej, aby udało się zrobić zapas, to bardzo ważne przed nadchodzącą zimą!
Aby przygotować się do najcięższego okresu dla nas i zwierząt potrzebujemy zakupić:
- 5 ton owsa
- 5 ton jęczmienia
- 160 bel siana, 80 bel sianokiszonki
Marzymy, że nam się uda!

Będziemy ogromnie wdzięczni za okazane wsparcie i za każdą pomoc.
Zbieramy na spokojną jesień i zimę dla 130 zwierząt – pomóż nam zabezpieczyć ich przyszłość!

W naszym Azylu – Fundacji Zwierzęca Polana – codziennie toczy się cicha walka o bezpieczeństwo i spokój tych, którzy sami o siebie nie zawalczą. Opiekujemy się tu ponad 130 zwierzętami: końmi, krowami, owcami, szopami i kotami.

Każde z nich przeszło w życiu wiele. Trafiły do nas po interwencjach, porzuceniu, czasem dosłownie wyrwane śmierci. Dziś są już bezpieczne – ale to bezpieczeństwo wymaga mądrego planowania i niestety ogromnych kosztów finansowych.

Mamy świadomość, że zima nadchodzi szybciej, niż się wydaje. Ceny pasz, siana,zbóż owoców i warzyw w lecie są najniższe i z każdym miesiącem rosną. Aby przetrwać zimę musimy cudem sprawić aby magazyny stały się być a mając taką ilość zwierząt pod opieką chcielibyśmy to zrobić po najniższej możliwej cenie, dlatego już dziś zaczynamy skupować siano dla koni i owiec, sianokiszonkę dla krów, owoce sezonowe które mrozimy dla szopów, zaraz pojawią się jabłka i marchew, potrzebujemy tez zapasu słomy. Aby zapełnić magazyny, zakontraktować dostawców potrzebne jest 89 000 zł, by zgromadzić zapasy i przygotować nasz Azyl na najtrudniejsze miesiące roku.
Siano już zjeżdza do Azylu ale nie mamy jak za nie zapłacić..

Pierwsza połowa 2025 roku była dla naszej Fundacji koszmarnie ciężka, nie mieliśmy zapasu jedzenia ani środków finansowych, tylko cudem dzięki Wspaniałym Darczyńcom w nerwch i przy pełnym zaangażowaniu udało się przetrwać tak, że zwierzęta tego nie odczuły. Ale sytuacja była koszmarnie zła a za fundacją ciągną się wielotysięczne długi.

Mamy pełną świadomość, że nie tak to powinno wyglądać, ratujemy zwierzęta od 2012 roku, mamy 36 koni, 20 krów, 11 owiec których podstawową paszą jest siano i siankiszonka. Wyrwaliśmy je ze szponów śmierci by mogły spokojnie żyć a żeby żyć muszą jeść. Dlatego przychodzimy z prośbą do Ciebie, z prośbą o pomoc aby uniknąć zagrożenia aby uniknąć akcji ratunkowej a osiągnąć spokój, ciągłość i pewność, że żadne z naszych zwierząt nie zostanie bez jedzenia, ciepła i opieki, nie obudzimy się w styczniu z pustym stodołami i pytaniem: „co teraz?”.

Kogo karmisz, pomagając?
– Konie – ocalone z rzeźni, kiedyś zaniedbane, często starsze, wymagające specjalnej opieki.

– Krowy i byczki – uratowane z hodowli, gdzie były skazane na cierpienie.
– Szopy – ciekawe, dzikie dusze, dla których azyl to jednyna alternatywa dla śmierci
– Owce – zabrane z gospodarstw, gdzie były traktowane jak śmieci.
- Lisy, które po wypadkach nie mogły już wrócić na wolność a dla których jagody i maliny to ulubione owoce (może smak przypomina im utracony dom)

To czas na zakup i zakontraktowanie u rolników siana, słomy, zakup zbóż, owoców i warzyw, to czas obfitości, kiedy te rzeczy są najtańsze i najbardziej dostępne a my nie mamy środków. Proszę pomóz, wesprzyj zwierzęta od których już raz ludzie się odwrócili

Pomóż nam zbudować tę poduszkę bezpieczeństwa.
Każda wpłata – duża lub mała – to realna cegiełka w tym planie.
Możesz też przekazać:
– siano, słomę, zboże, warzywa– kontaktujemy się indywidualnie,
Z góry dziękujemy za każdą pomoc – to dzięki Wam nasz Azyl działa. Dzięki Wam każde zwierzę może dziś położyć się spokojnie.
Nie czekajmy na zimę, nie czekajmy na apel, że Azyl upadnie – zabezpieczmy zwierzęta już dziś.
Z wdzięcznością,
Fundacja Zwierzęca Polana
Ładuję...