Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
To, co widzicie na grafice, to nie blaszany kontener, tylko miejsce, które jednorazowo może uratować 24 psy.
24 istnień, historii, szans. Nie chcemy czekać i patrzeć bezradnie na kolejne telefony z prośbą o pomoc i zastanawiać się, gdzie je wcisnąć. Nie chcemy obudzić się w momencie, w którym nowe wymagania formalne zwiążą nam ręce i zabronią przyjęcia kolejnego psa. My musimy i chcemy być gotowi. Takie kontenery już mamy. Sprawdziły się. Wiemy, jak funkcjonują, jak można je dostosować do potrzeb psów po wypadkach, seniorów, mam ze szczeniętami, psów lękowych. Koszt jednego to 100 tysięcy złotych netto. Potrzebujemy dwóch, żeby realnie zabezpieczyć przyszłość i dostosować się do nowych wymagań.

Wiemy, że to jest ogromna kwota, ale to też ogromne bezpieczeństwo dla zwierząt, które dopiero będą potrzebowały pomocy. Do wszystkich, którzy przyjdą tu tylko po to, żeby krytykować, naprawdę nie jesteśmy zainteresowani waszym zdaniem. Naszą energię wolimy wkładać w ratowanie życia, a nie w tłumaczenie, dlaczego warto ratować. Do tych, którym nie jest obojętne cierpienie zwierząt, prosimy Was o wsparcie. Każda wpłata, udostępnienie, rozmowa o tej zbiórce przybliża nas do miejsca, w którym będziemy mogli powiedzieć - jesteśmy gotowi na kolejne psy.
Chcemy być zawsze wtedy, gdy ktoś dzwoni z informacją, że pies leży w rowie, a gmina już nie pracuje… Pomóżcie nam przygotować się wcześniej, żebyśmy mogli dalej ratować życie.

