Beza - jedna wielka żywa rana

Wsparło 147 osób
5 470 zł (109,4%)
Adopcje

Rozpoczęcie: 4 Czerwca 2022

Zakończenie: 30 Grudnia 2024

Godzina: 23:59

Patrząc na Bezę myślimy DRAMAT! TRAGEDIA!!

Patrząc na Bezę chce nam się płakać. Dawno nie widzieliśmy psa w takim stanie!!

Patrząc na Bezę możemy się tylko domyślać jak bardzi cierpi, jak bardzo skóra ją swędzi, piecze, jak dziury na grzbiecie z których leje się ropa boli.

Beza przeszła kilka dni temu pod naszą opiekę, trafiła od razu do lecznicy, została w szpitalu ze wględu na swój stan.

Beza w pseudo hodowli miała zaawansowaną nużycę, drapała się po całym ciele brudnymi od moczu i kału łapkami i nadkażała całą skórę.

Beza w tym stanie musiała rodzić i opiekować się swoimi maleństwami, żeby jej "właściciel" mógł sprzedać szczeniaczki na OLX i zarobić.

Opis z lecznicy:
Głębokie, ropne zapalenie skóry na grzbiecie.
Cała skóra pofałdowana, czerwona, zgrubiała, gorąca.
Z ran na plecach cieknie krew z ropą. Pobieram dwa wymazy, pozostawiam w gabinecie.
Suczka ma szczękościsk, nie pozwala sobie podać tabletek.
Sunia dostała Advocate.

Następnego dnia Beza była na konsultacji dermatologicznej:
Pies na konsultacje dermatologiczną.
Silny zapach łojotokowy.
Skóra zgrubiała, ropowica głęboka.
Intensywny nieprzyjemny zapach skóry.
W badaniu klinicznym bez zmian.
W cytologii liczne piankowate granulocyty, sugeruje ropowice głęboką. W trichogramie liczne martwe nużeńce.

Beza dostała dwa antybiotyki, jej leczenie będzie trudne i długie.

Potrzebujemy dla Bezy karmy Royal Canin Hypoallergenic, suplementów poprawiających stan skóry i sierści VetoSkin oraz wzmacniające jej odporności VetoMune.

Błagamy Państwa o pomoc dla Bezy, suni tak bardzo skrzywdzonej i cierpiącej. Razem sprawmy, żeby już nie cierpiała, żeby już nie piekło i nie swędziało, żeby mogla się cieszyć życiem jak prawdziwy buldog.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
7 aktualnych zbiórek
62 zakończone zbiórki
Wsparło 147 osób
5 470 zł (109,4%)
Adopcje