Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Su ludzie najpierw obcięli uszy i ogon, a następnie dostęp jedzenia i swobodnego ruchu. Zamknęli w kojcu i zrobili wszystko, żeby każdy człowiek, gest i dźwięk napawał ją przerażeniem. Nikt nie chciałby przeżyć tego, co ona ma za sobą.

Su jest młodziutka. Trafiła do Ducha potwornie wychudzona i z wielkim lękiem przed ludźmi. Jej urok sprawia, że wiele osób chciałoby ją adoptować, ale większość tylko dlatego, że ma obcięte uszy.

Su potrzebuje jeszcze pracy i częstych wyjazdów do miasta, żeby wzmocnić się psychicznie.

Su wymaga bardzo dobrego jedzenia, ponieważ ze względu na swoją nerwowość i początkowe problemy z jelitami musi jeść dużo i dobrze. Codziennie dostaje też naturalne gryzaki.

Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą pomoc dla tej psiej nastolatki.
Z ogromną wdzięcznością - Su i Duch Leona.
Ładuję...