Dzidzia z Pekinu błaga o pomoc

Big a197f03c 7b53 49dc 9dde 48c53ac65e63
Wsparły 4 osoby
11 zł (1,57%)
Brakuje jeszcze 689 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 08 Maja 2018

Zakończenie: 20 Czerwca 2018

Dzidzia przyjechała na sterylizację i leczenie kataru. Powinna wrócić na Pekin – dzielnicę Gdyni. Miejsce to niedługo zostanie zrównanie z ziemią. Pekin to samowolka budowlana, teren przeszedł niedawno w ręce deweloperskie. Po domu Dzidzi nie będzie śladu. Już zostały tylko ściany – wybito okna, złomiarze wycieli i zabrali, co się dało.

Dzidzia już po zabiegu i leczeniu, powinna wrócić w miejsce bytowania. Jednak wolontariuszki Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego nie chcą, by już za miesiąc gnała przed siebie, uciekając przerażona przed buldożerami. Nie chcą, by zginęła w podpalanych domostwach. Nie chcą dla niej głodu i poniewierki.

Dzidzia jest drobną kocicą, młodziutką. Jest przestraszona i wycofana, ale daje się głaskać i wziąć na ręce. Oswoi się, potrzebuje tylko czasu. Nie ma dokąd wracać. Z jej domu już zostały gruzy, za chwilę nie będzie nawet tego.

Wolontariuszki chcą dać Dzidzi szansę, ale sytuacja finansowa domu tymczasowego nie pozwala już przyjąć kolejnych kotów. Bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu faktur w lecznicy oraz kolejnych kosztów utrzymania koteczki. Dajcie szansę Dzidzi. Wolontariuszki piszą: „Obiecujemy ją wymiziać i znaleźć dobry dom. Pomóżcie!”

Na Pekinie czeka Dzidzię tylko głód i strach. Prosimy o pomoc!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
49 aktualnych zbiórek
551 zakończonych zbiórek
Wsparły 4 osoby
11 zł (1,57%)
Brakuje jeszcze 689 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość