Na ratunek dzikim zwierzętom!

Wsparło 885 osób
53 915 zł (21,56%)
Brakuje jeszcze 196 085 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 4 Maja 2022

Zakończenie: 31 Października 2022

Godzina: 20:00

Prowadzimy szpital dla dzikich ptaków i drobnych ssaków. Pomagamy chorym, rannym, osieroconym zwierzakom, które wymagają tymczasowej opieki w zakresie leczenia i rehabilitacji, a także przystosowania do samodzielnego życia. Dajemy poszkodowanym zwierzętom drugą szansę na życie w naturze. Działamy już od 10 lat i pomogliśmy ponad 14 tysiącom dzikich zwierząt.

Fot. Maja Stawiska

Nie patrzymy, skąd zwierzę trafia. Jeśli mamy możliwość i zasoby pomagamy. Liczy się dla nas tylko złagodzenie cierpienia i bólu oraz jak najszybsze objęcie pacjenta opieką. To, żeby zostało otoczone odpowiednią opieką, żeby doszło do zdrowia. Liczy się tylko to, że dzięki udzielonej pomocy zwierzę wróci do natury. Po prostu w trosce o dzikość!

Fot. Michalina Sobczak

Niestety, do działania niezbędne są nam pieniądze. Codziennie przyjmujemy nowych pacjentów. Środki na projekty, które prowadziliśmy dotychczas, czyli pomoc wszystkim poszkodowanym zwierzakom z funduszy i instytucji lokalnych, są aktualnie bardzo ograniczone. Działamy dalej, ale jest ciężko, koszty cały czas rosną.... Dlatego musimy Was prosić o pomoc w finansowaniu ratowania dzikich zwierząt oraz zapewnieniu im odpowiednich warunków w Ośrodku. 

Fot. Maja Stawiska

Po tylu latach intensywnego użytkowania naszego Ośrodka musimy zrobić remont. Zawsze wszystko kupowaliśmy jak najtaniej, bo najważniejsze było ratowanie naszych pacjentów. W związku z tym stale borykamy się z awariami, niektóre meble dosłownie się rozpadają. 

Pozyskaliśmy pożyczko-dotację z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku  na kwotę 365 000 zł, na rozbudowę Ośrodka, termomodernizację oraz remont części pomieszczeń, niestety galopujące ceny spowodowały, że nie uda nam się dokończyć wszystkiego w zakładanym budżecie. 

Zamiast się cieszyć nową odchowalnią dla dzikich zwierząt i wyremontowanym gabinetem, utknęliśmy w martwym punkcie. Sezon lęgowy za pasem, a jeszcze trzeba wykończyć wnętrze budynku, wyremontować gabinet i nową wolierę szpitalną. 

Koszt zakładanych prac i sprzętu to 150.000 zł, dodatkowo są nam niezbędne finanse do bieżącego utrzymania Ośrodka. Koszty opieki, wyżywienia i leczenia pacjentów. Abyśmy mogli zapewnić pomoc 3000 poszkodowanych dzikich zwierząt rocznie jest nam potrzebne kolejne 100.000 zł. Te kwoty zwalają z nóg. Mamy nadzieję, że mimo wszystko nam pomożecie i razem damy radę działać dla dobra dzikich zwierząt.

Fot. Maja Stawiska

W naszym Ośrodku pracują technicy weterynarii, opiekunowie dzikich zwierząt, którzy codziennie troszczą się o dzikich pacjentów. Współpracują z nami lekarze weterynarii oraz ornitolog, który obrączkuje ptaki przed wypuszczeniem i pomaga w stworzeniu najlepszych warunków dla różnych gatunków. Robimy wszystko, aby maksymalnie zwiększyć szanse naszych pacjentów na powrót do natury. To dla nas bardzo ważne. Dlatego dajemy im całe nasze serca.

Fot. Maja Stawiska 

Ta zbiórka jest dla nas szansą. Jeśli uda się uzbierać potrzebną kwotę, Ostoja będzie mogła działać do końca roku i dalej się rozwijać. Tysiące dzikich zwierząt dostaną drugą szansę na życie. Setki ludzi dostaną fachową poradę i profesjonalną pomoc dla poszkodowanego, dzikiego zwierzęcia. Pomagamy każdemu, jak możemy.

Fot. Michalina Sobczak

Pomóżcie nam pomagać! Mimo najszczerszych chęci uśmiechem i pozytywnym nastawieniem nie nakarmimy, ani nie wyleczymy naszych pacjentów. Niestety, tak jak giną zagrożone gatunki, tak giną organizacje, które dla nich działają. Czy ty będziesz tym, który nas uratuje? Dziękujemy, że zawsze wyciągacie do nas pomocną dłoń i wspieracie finansowo działania Ostoi.

Dziękujemy za Wasze wsparcie dla zwierząt, które same nie poproszą o pomoc. W trosce o dzikość!

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 885 osób
53 915 zł (21,56%)
Brakuje jeszcze 196 085 zł
Adopcje