Eklerek - kolejna ofiara ludzkiej bezduszności?

6 dni do końca
Wsparło 6 osób
57 zł (9,5%)
Brakuje jeszcze 543 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 12 Stycznia 2020

Zakończenie: 1 Lutego 2020

Zgłoszenie, które otrzymaliśmy, wymagało natychmiastowej reakcji. Kiedy wolontariuszka udała się na miejsce zobaczyć kota, sytuacja była oczywista. Jeśli nie zareagujemy, kot straci wzrok, na tym etapie podejrzewaliśmy też zapalenie oskrzeli.

Widać było, że próbuje schować się i ogrzać na strychu klatki schodowej, pod którą przyszło mu się urodzić. Oczy miał bardzo, bardzo smutne, ale kiedy zrozumiał, że chcemy pomóc pozwolił się głaskać i tak po prostu wsadzić do transportera. Eklerek na miejscu po chwili rozmowy okazał się przyjacielskim, otwartym i bardzo potrzebującym kontaktu z ludźmi młodym kocurkiem.

On musiał mieć kiedyś dom! To ufny kot, znający człowieka, jego dotyk. Przez wzgląd trafił do zaprzyjaźnionej kliniki weterynaryjnej, gdzie powoli dochodzi do zdrowia. Leczenie okazało się być dłuższe i kosztowniejsze, ponieważ jego organizm nie od razu reagował na podawane leki. Kocurek zostanie poddany zabiegowi kastracji. Prosimy o wsparcie w opłaceniu kosztów leczenia i pobytu Eklerka w lecznicy, ponieważ postanowiliśmy szukać mu domu a pobyt kosztuje każdego dnia. Zrobiło się już bardzo, bardzo chłodno, nawet mroźno i zima dopiero się rozpocznie.

Eklerek to delikatny, drobny, przyjacielski i bardzo kontaktowy co można zauważyć po chwili rozmowy z nim kocurek. Koszty pobytu i utrzymania są dla nas dużym obciążeniem, ale pomimo przeciwności próbujemy napisać mu lepszy scenariusz na życie i prosimy w jego imieniu wszystkich o to samo.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
288 zakończonych zbiórek
6 dni do końca
Wsparło 6 osób
57 zł (9,5%)
Brakuje jeszcze 543 zł
Wesprzyj