Bezdomna kotka - sama prosiła o pomoc

Closed

Started: 11 May 2021

Ends: 20 July 2021

Thank you for your support - every penny counts.
Together we have great power!
As soon as we receive the result of the action, we will post it on the site.

Kotka pojawiała się pod domem naszej wolontariuszki. Zawsze wtedy pojawią się pytanie - czy jest to bezdomną kotką w potrzebie, czy może kot wychodzący?

Kiedy pojawiła się kolejny raz - udało się i została zaproszona na taras na jedzonko, wraz z mizianiem. Najadła się... i została.

Dosłownie została. Usiadła pod drzwiami i czekała wpatrując się przez okno. W domu dwa koty zdrowe najedzone żyjące w cieple i na zewnątrz ona głodna i chora. Tak została przetransportowana do łazienki, zaplanowaliśmy wizytę u weterynarza. Wykastrujemy ją i wypuścimy, mówiliśmy. Po wizycie jesteśmy pewni, że "nie jest czyjaś." Kotka nie była wykastrowana, a jej oczy nie są w najlepszym stanie.

Dodatkowo okazało się, że kicia jest lwem salonowym. Kocha mizianki, przytulasy i leżenie obok człowieka.

Nie zostaje nam nic innego jak ją, przebadać, wyleczyć, odrobaczyć,  zaszczepić, wykarmić - pisząc to w głowie już liczymy koszty. Ale niestety - każde uratowane kocie życie kosztuję. Pomóż nam zebrać środki na ten cel! Za każdą wpłatę dziękujemy!

Supporters

Loading...

Supported by 13 people
405 zł (45%)