Wszystko za życie

11 days left
Supported by 21 people
640 zł (32%)
To reach our goal: 1 360 zł
Donate

Started: 29 April 2021

Ends: 02 July 2021

W sobotę 10 kwietnia zobaczyłam ją leżącą przy drodze. Było późne popołudnie.  Zatrzymałam auto, podeszłam, pomachała do  mnie ogonkiem, ale nie miała siły się podnieść. Bez trudu wzięłam ją na ręce i bezwładną ułożyłam na tylnym siedzeniu pomiędzy torbami pełnymi zakupów. Pojechałyśmy prosto do gabinetu weterynarza.

Na miejscu okazało się, że listwa mleczna jest pełna pokarmu, czyli  suczka ma szczeniaki. Jej stan był poważny, wysoka gorączka i anemia. Ostre stadium babeszjozy. Pod futrem, szczególnie wokół szyi i nad oczami - dziesiątki kleszczy.  Skóra i kości, najwyraźniej karmiła dzieci, nic nie jedząc...

Zostawiłam ją pod kroplówką i pojechałam szukać szczeniaków. Daremnie... Dookoła las i nieprzebyte chaszcze... Wszczęliśmy alarm, cały Szydłowiec próbował je namierzyć, niestety bez sukcesu. Następnego dnia rano FATIMA poczuła się na tyle dobrze, że zabrałyśmy ją na miejsce koczowania. I zaprowadziła nas prosto do swoich dzieci...

Całą rodzinę zabrałyśmy do siedziby fundacji. Niestety po tygodniu najsłodsza i najmniejsza sunia -Madonna - odeszła nagle... Sekcja wykazała genetyczną, ciężką wadę serca i kilka innych powikłań, maleńka nie miała szans. Pożegnałyśmy ją z ogromnym smutkiem. Była niezwykle inteligentna i rezolutna, można powiedzieć - genialna jak na 3 tygodniowe szczenię. Chciała wycisnąć z życia jak najwięcej, jakby wiedząc, że ma niewiele czasu. 

Pozostałe szczeniaczki - Happy i Wonder - mają się dobrze. Suczka ma nieposkromiony apetyt. Szybko przybiera na wadze, ale my wiemy, ile musiała wycierpieć, karmiąc swoje dzieci i głodując. Jej wyjście na drogę w poszukiwaniu pomocy było desperackim czynem, gestem rozpaczy, wiedziała, że dłużej nie da rady, była chora i skrajnie wyczerpana. Czuła, że nie przeżyje, jeśli jej ktoś nie pomoże... 

Fatima jest wspaniałą matką  i cudownym psem. Na widok człowieka pięknie się uśmiecha! Niewyobrażalne cierpienie i heroizm nie przeszkodziły jej zachować przyjacielskiej postawy wobec ludzi,  uwielbia być głaskana i przytulana... To uosobienie łagodności i... optymizmu. Imię doskonale do niej pasuje. 

Prosimy o pomoc dla psiej rodziny, także w postaci karmy w puszkach, która znika w sekundzie. Maluchy są już po pierwszym odrobaczeniu i zaczynają same jeść... 

Supporters

Loading...

11 days left
Supported by 21 people
640 zł (32%)
To reach our goal: 1 360 zł
Donate