Walka o życie Bubusia

Dorota Stępień
organizator skarbonki

Witam! 23 lutego zobaczyłam pieska w schronisku który własnie tam trafił znaleziony na opuszczonych działkach. Mały około 13 letni wychudzony, zaniedbany, niedowidzący i bardzo słaby. Postanowiłam mu pomóc i zabrałam do siebie, piesek był bardzo słaby więc wykąpałam, obciełam dredy i pojechaliśmy do weterynarza. Po badaniach okazało się że Bubuś bo tak ma na imię jest w bardzo złym stanie a wyniki są fatalne. Dalsza diagnoza ujawniła iż ten maleńki ważący pięć kilo szkrab ma krwiaka na wątrobie, który napewno nie powstał tam sam tylko za przyczyną człowieka. Dalsze leczenie jest bardzo drogie, piesek wymaga transfuzji krwi a potem operacji usunięcia krwiaka inaczej nie przeżyje. W tej chwili dostaje kroplówki i leki przeciwbólowe bo bardzo cierpi. Prosimy o wsparcie dla niego, on tak bardzo chce żyć. Fundacja ViVa zorganizowała Bubusiowi zbiórę na jego leczenie za pośrednictwem ,,Zaginął dom,, Bardzo dziękujemy.

Bubuś to cudowny piesek mimo iż jest taki słaby i chory nie załatwia się w domu daje sygnały żeby wynieść go na dwór, nigdy nie miał domu został znaleziony z paskudną wiejską obrożą na szyji,możemy przypuszczać że były to resztki po łańcuchu, tak bardzo teraz docenia takie zwykłe rzeczy jak legowisko czy pełna miska. Będę błagać wszystkich o pomoc dla niego bo nie po to wyciągnełam tą kruszynkę ze schroniska żeby teraz dać mu umrzeć. Jak każdy zwierzolubny człowiek mam w domu już sporą gromadkę co generuje spore koszty miesięczne i nie dam rady sama pokryć leczenia Bubusia dlatego bardzo Was proszę o POMOC

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Supported by 0 people
0 zł (0%)