Kocięta chcą żyć, jeść, być zdrowe! A na naszym koncie pustki...

Closed
Supported by 408 people
15 910 zł (102,64%)

Started: 29 May 2019

Ends: 03 April 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Na koncie pustki, a one na nas liczę... Musimy zebrać fundusze, by kociaki były zdrowe i miały dobre życie...

Zasypało nas niesamodzielnymi kociętami. Dostawaliśmy dużo zgłoszeń o kociakach, które straciły mamę, są same, bez regularnego jedzenia, masowania, opieki. Nie mieliśmy wyjścia... Przyjmowaliśmy kociaki, by miały jakiekolwiek szanse na życie. Niektórym się nie udało, choć robiliśmy wszystko, co w naszej mocy. Jednak były już w takim stanie, że nasze moce nie wystarczyły...

Generowało to bardzo trudne emocje, ale jednocześnie mieliśmy mnóstwo walczących o życie kociaków, musieliśmy dla nich być na posterunku. Karmiliśmy je praktycznie cały czas. Zmęczenie bardzo mocno zaczęło dawać się we znaki. Brak snu, życia prywatnego... Ale wiedzieliśmy, że to tylko kilka tygodni, że musimy się poświęcić, by dać szansę kociakom... Walczyliśmy jak mogliśmy!

Teraz już większość kociaków podrosła na tyle, że wystarczy je dokarmiać 3-4 razy dziennie. Po pierwszym nadrobieniu snu zaczęliśmy też mysleć o innych sprawach - jak wyglądają fundusze na opiekę nad kociakami? Na naszym koncie pustki, a w lecznicy dług do spłacenia...

Zapasy jedzenia są uszczuplone... Każdy dzieciak zjadł przynajmniej 1 puszkę mleka, a teraz je 2-3 tacki karmy dla kociąt dziennie. Każdy wymaga kilkukrotnego odrobaczenia, 3-krotnego szczepienia, testów FIV/Felv. Żwirku, ręczników papierowych, odkażaczy i tony innych akcesoriów. Większość kociaków trafiła do nas również z różnymi infekcjami. Ale i leki kosztują...

To takie małe futrzaste skarbonki bez dna. Ale naszym celem jest, by te skarbonki zapełnić wszystkim, co najlepsze! Przyznajemy, obudziliśmy się z przysłowiową ręką w nocniku. Kocięta są, wygenerowały już solidny dług w lecznicy, domagają się stale jedzenia - a tu na koncie... pusto!

A to nie koniec wydatków - mamy też sporo kociaków z mamami, które już zaczynają pochłaniać karmę w ogromnych ilościach. Pewnie to też nie koniec przyjętych kociąt, bo codziennie dostajemy mnóstwo zgłoszeń...

Pomóżcie nam pilnie! One nie mogą czekać!

Loading...

40 zł

Google Pay

4 darowizny na tę zbiórkę, ostatnia
Organizator
0 aktualnych zbiórek
58 zakończonych zbiórek
Supported by 408 people
15 910 zł (102,64%)