Transport kotków z ukraińskiego schroniska do Poznania

Marta Zduniak
organizator skarbonki

Niedawno dowiedzieliśmy się, że w ukraińskim schronisku, do którego trafiają koty m.in. koty z okręgu ługańskiego, czyli terenu ogarniętego działaniami wojennymi znalazły schronienie trzy niewidome koty - koty bez oczu. Jako Klub Ślepaczków Ja pacze sercem staramy się pomagać kotom niewidomym i niedowidzącym.
Schronisko to piekło dla każdej żywej istoty, ale dla ślepaczków, które nie rozumieją co się wokół nich dzieje, słyszą tam obce przerażające dźwięki, czują obce przerażające zapachy. To absolutna rozpacz. Na Ukrainie teraz to rozpacz bezterminowa, właściwie dożywotnia. Przecież tam gdzie giną ludzie, gdzie trzeba opuszczać swoje domy, gdzie często brakuje wszystkiego, choćby cienia poczucia bezpieczeństwa, trudno oczekiwać pomysłu adopcji zwierzaka w potrzebie. Tam jest morze potrzeb, w tym potrzeb bezdomnych zwierząt.
Prędko podjęłyśmy decyzję, że sprowadzimy te ślepki do Polski i tu poszukamy im domów. Wkrótce okazało się, że ślepków jest pięć, ale są też inne bardzo bardzo pokrzywdzone przez los. Nie mogliśmy zabrać wszystkich, ale mogliśmy te, które radzą sobie najgorzej. Wsparła nas niezawodna Fundacja Pomocy Zwierzętom "Kłębek", pod skrzydłami której działamy. Dziewczyny natychmiast zaoferowały pomoc - pomagamy wspólnie :). 

Ale bez Was nic nie zdziałamy!!!

Ze zbiórką na koszty transportu czekaliśmy do momentu gdy wszyscy emigranci będą bezpieczni w naszych rękach, w niedzielę (28.12) o 4.00 przyjechali! :)

Bardzo gorąco prosimy o pomoc i całym sercem dziękujemy!
 


 

Wsparli

10 zł

Anonymous

mam nadzieję że koty będą u nas szczęśliwe
20 zł

Anonymous

15 zł

Anonymous

Bardzo podoba mi się Wasza akcja. Wzruszyliście mnie :) Oby dla Was i kociaków rok 2015 był wspaniały.
20 zł

Anonymous

20 zł

Anonymous

jestem z wami!
10 zł

Anonymous

Show more

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Supported by 22 people
720 zł (90%)