ONDRASZEK POTRZEBUJE TRANSFUZJI KRWI!

Kasia
organizator skarbonki

Ondraszek trafił do nas w takim stanie, że myśleliśmy, że nie przeżyje... On jednak postanowił zadziwić wszystkich i... walczy! Każdorazowo wita nas mruczeniem i uniesionym w górę ogonem! Ugniata kolana nawet podczas podawania kroplówki... Mimo dręczących go dolegliwości, nie zachowuje się, jakby miał umrzeć. Walczy. My więc walczymy wraz z nim, choć to leczenie pójdzie pewnie w tysiące :(

Kasia

Kasia

Za nami jedna transfuzja krwi. Kilka badań morfologicznych i biochemicznych - by na bieżąco oceniać zmieniające się parametry krwi. Teraz do całości doszło też badanie kału, które rzuciło nam dużo światła na sytuację. Standardowe odrobaczanie nie mogło dać efektów, bo w kale znaleziono nie tylko lamblie, ale także tęgoryjce, które wymagają niestandardowego leczenia. A żywią się krwią... Nic więc dziwnego, że Ondraszek walczy z tak potężną anemią, a pierwsza transfuzja pomogła tylko na chwilę....

Kasia

Przetoczenie 1 jednostki krwi to koszt ponad 600 zł. Do tego dochodzą jeszcze częste kontrole parametrów krwi, leki. Dlatego kwota zbiórki jest tak wysoka, ale też - wierzcie nam! - nie zawyżona :(

Kasia

Mamy ogromną nadzieję, że teraz, gdy wytępimy robactwo, podamy kolejną krew, jeszcze bardziej zbijemy fosfor, za jakiś czas będziemy mogli zbić też mocznik podając kroplówki dożylne... Ale najpierw potrzebna jest krew. Bo bez niej nie ma szans na przeżycie... 

Wsparli

70 zł

Anonymous

25 zł

Anonymous

Zdrówka Kiciu!
5 zł

S.

Powodzenia!
50 zł

Anonymous

10 zł

Anonymous

Show more

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Supported by 17 people
850 zł (56%)