Niestety... Nesta po ciężkiej walce o swoje zdrowie odeszła. Prosimy o pomoc w opłaceniu faktury z kliniki na Służewcu

Supported by 342 people
12 960 zł (68,21%)
To reach our goal: 6 040 zł
Donate

Started: 25 May 2020

Ends: 01 August 2020

Dlaczego w życiu tak jest ? Myślisz, że jesteś na fali wznoszącej, że idzie dobrze... Tu siano na cały rok dla naszych zwierząt, z drugiej strony niesamowite wsparcie i poparcie dla nas, dla naszych działań. Myślimy: "Taaak, to będzie nasz rok! Będzie super!" A tu klops...

Jeśli ktoś z Państwa kojarzy Nestę i Jej córkę Neonkę i śledził jej losy, to też pewnie pamiętacie, że trafiła we wrześniu 2019 roku do super domu adopcyjnego. Świetni ludzie z wielką empatią zwierząt, którzy też stworzyli dziewczynom super warunki do życia.

Do tej pory wszystko było super, aż do 23.05.kiedy to Nesta zaczęła od samego rana przejawiać oznaki kolki. Natychmiast przyjechał weterynarz podał leki i powiedział, że trzeba czekać. Pomyśleliśmy, że po lekach przejdzie jej. Niestety klacz cały dzień pomimo podanych leków nie była swoja :( I miała bardzo wysokie tętno. Chodzenie z nią w ręku też nie przynosiło efektów.

My oczywiście na telefonach, bo mieliśmy akcję "siano" w Stegnie, a Nesta mieszka pod Warszawą. Pod wieczór przyjechał kolejny weterynarz, który podał leki i kroplówki i zasugerował transport do kliniki. W 15 min zorganizowaliśmy wraz z domem adopcyjnym wyjazd do kliniki na Służewiec.


Była godzina 23 z minutami, kiedy Nesta dojechała do kliniki i od razu wielki szok, gdyż diagnoza zawaliła nas z nóg...

"Koń musi trafić na stół operacyjny i musimy zrobić resekcję jelit, ale jest też prawdopodobieństwo, że możemy otworzyć i będzie martwica jelita - wtedy zaszywamy i nie podejmujemy działań. Koszt operacji 7000 -15 000 zł. W zależności, co zastaniemy po odtworzeniu jamy brzusznej ". Diagnoza i koszt wystrzeliła nas z kapci 😭

Nesta ma 12 lat, ponad dwa lata temu wygrała życie wraz ze swoją córka. Przez całe swoje życie rodziła źrebaki każdego roku była pętana na przody u poprzedniego właściciela ,aż nadszedł dzień i wywiózł ją wraz z dzieckiem do Pajęczna na targ.

I tam ją zobaczyliśmy, a raczej na relacji u kogoś na fb. Wtedy dziewczyny wygrały życie!

Po wykupieniu okazało się, że Nesta ma straszne zmiany skórne i to raczej świerzb! Cała nam wyłysiała, ale po paru miesiącach była znów piękna i świecąca (był post na naszym fb). I co ? I mamy teraz z powodu kasy, bez podjęcia walki pozwolić jej odejść? :(

Całą noc nie spaliśmy! Czekaliśmy na wieści z kliniki. O 5 rano dostaliśmy tel. Klacz przeżyła operację - miała skręt jelita cienkiego :( teraz tylko trzymany kciuki, aby to jelito znów zaczęło pracować ✊ Na dzień 25.05. Mamy już fv za operację. Nesta jest nadal na intensywnej terapii. 

Prosimy o wsparcie w opłaceniu leczenia!

Supporters

Loading...

Organizator
2 aktualne zbiórki
12 zakończonych zbiórek
Supported by 342 people
12 960 zł (68,21%)
To reach our goal: 6 040 zł
Donate