Pobicie, czy wypadek?

Zbiórka prywatna
Big 52456baf 4b06 4c21 9c24 6f8e6f4dc1d8
14 days left
Supported by 55 people
245 zł (40,83%)
To reach our goal: 355 zł
Donate

Started: 09 July 2018

Ends: 31 July 2018

5-go lipca dostaliśmy informację o koteczce, z którą dzieje się coś złego. Zaczęła rodzić martwe kociaki w dziwnych i różnych miejscach. Do tego się zataczała i widoczna była kulawizna tylnej  łapki. Opis wskazywał, że trzeba reagować na cito, bo walczymy o życie kotki.

Tak też zrobiliśmy. Nasze wolontariuszki pojechały na miejsce. Kotka słabiutka, ale i tak nie była chętna do współpracy. Na szczęście nasze dziewczyny to doświadczone łapaczki. Przy pomocy podbieraka "wskazały" kotce drogę do klatki. I tak kicia trafiła do lecznicy.

Okazało się, że kotka dalej jest w ciąży i nie potrafi urodzić pozostałych maluchów. Wszystko wskazywało na to, że kociaki, które zostały w brzuszku też są martwe. Do tego doszła kontuzja tylnej, prawej łapki, która okazała się zwichnięta w stawie biodrowym, co musiało koteczce sprawiać ogromny ból. Wszystkie te urazy wskazują na to, że kotka została uderzona (np. kopnięta), albo potrącona przez samochód.

Stan koteczki wymagał natychmiastowej operacji. Jednocześnie lekarz przeprowadził dwa zabiegi: musiał usunąć martwe płody z jednoczesną kastracją kotki oraz podjął próbę nastawienia łapki. Niestety panewka stawu biodrowego w ogóle nie trzymała kości i najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji była amputacja główki kości biodrowej. Łączny koszt zabiegów wyniósł 500 zł. Nie jest to koniec wydatków, bo jeszcze będą wizyty kontrolna i RTG. No a przede wszystkim musimy ją odkarmić, żeby nabrała sił.

Tymczasem kotka dochodzi do siebie w domu tymczasowym. Jest bardzo młodziutka. Może nie ma nawet roku. Trudno nam w tej chwili powiedzieć, czy jest to dzikus, czy wydarzenia, których doświadczyła w ostatnich dniach, spowodowały, że boi się ludzi. Jej rekonwalescencja będzie trwała około 4 tygodni. Jeśli nam pomożecie to jest szansa, że ktoś w tym czasie ją wypatrzy i da jej bezpieczny,  kochający dom. Spokojny, cierpliwy i wyrozumiały. Ktoś kto zrozumie, że taki kot potrzebuje czasu i da go tyle koteczce ile będzie potrzebowała.
Trzymajcie kciuki!

Supporters

Loading...

Organizator
4 aktualne zbiórki
6 zakończonych zbiórek
14 days left
Supported by 55 people
245 zł (40,83%)
To reach our goal: 355 zł
Donate

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość