Bardzo chory kocurek Fenix prosi o pomoc

Wsparło 17 osób
500 zł (100%)

Rozpoczęcie: 29 Stycznia 2016

Zakończenie: 8 Lutego 2016

Kochani, historia Feniksa jest bardzo smutna. Jak pamiętacie z opisu, kociak znaleziony został na przystanku autobusowym. W momencie przyjęcia do fundacji był kaszlący, gorączkujący, nie chciał jeść, miał silną duszność.

Po kilku dniach odezwała się do nas rodzina, która jak się okazało, była właścicielem kotka. U nich miał na imię Feluś. Chcieli go zabrać, ale ponieważ nie wyrazili chęci kontynuacji leczenia, kotek pozostał nadal pod opieką fundacji. Jego leczenie trwało bardzo długo. W badaniach stwierdzono immunosupresję szpiku kostnego, a silna duszność spowodowana była odmą jamy opłucnej. Najprawdopodobniej u kociaka w przeszłości doszło do jakiegoś urazu, czego oczywiście właściciele nie zauważyli. Mało tego, podczas jednej z rozmów przyznali, że kotek od dawna już kaszlał i miał duszność. Oczywiście, nikt z nim do lekarza nie pojechał, bo po co.

Długo walczyliśmy o Feniksa, ale niestety, nie udało się. Odszedł za tęczowy most, gdzie zapewne jest szczęśliwy bo nic go nie boli i się nie dusi.

Wszystkim, którzy pomogli w jego leczeniu, bardzo dziękujemy.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
36 aktualnych zbiórek
653 zakończone zbiórki
Wsparło 17 osób
500 zł (100%)