Forest miesiąc czasu walczył o przetrwanie w lesie

Zbiórka zakończona
Wsparło 448 osób
7 000 zł (100%)

Rozpoczęcie: 10 Czerwca 2018

Zakończenie: 14 Września 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Foresta uratowali ludzie, siedział w lesie, obok drogi, żywił się tym, co znalazł. Nie wiadomo skąd i jak tam się znalazł. Nie jest starym psiakiem. Może czekał na wlaściciela zostawiony w tym miejscu? 

Psiak miał problemy z chodzeniem, robił kilka kroków i siadał, nie wiadomo jak jest tego przyczyna - bedzie diagnozowany. Swoje życie zawdzięcza ludziom, którzy przyjechali odpocząć na Mazury i nie odwrócili wzroku.

"Jego boki były tak chude, że zrównywały się z kręgosłupem, żebra wystawały jak dwa balony. Wyliniała sierść i wielkie, naprawdę wielkie, smutne oczy.

Każdy nasz pewniejszy ruch, sprawiał, że pies uciekał, kulił się i odchodził. Szukał kryjówki, rowu, czegokolwiek by zniknąć. Cały czas jednak zerkał w jedną stronę, zapewne w tę, którą odjechał jego właściciel zostawiając go w lesie."


Psiak jest obecnie pod naszą opieką, chcemy go zdiagnozować, odkarmić - nie znamy jego historii, mimo, iż spędził dużo czasu przy drodze zachowanie miał typowe dla psa porzuconego.

Nadal liczymy że może się tylko zgubił. Potrzebujemy dla niego wsparcia - opłata za wizyty u weterynarza, diagnostykę oraz hotelik. Mamy długi, mieliśmy nie przyjmować psów, ale co z nim zrobić,  jesli w okolicy nic nie działa? Zostawić?

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
27 zakończonych zbiórek
Wsparło 448 osób
7 000 zł (100%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość