Forest miesiąc czasu walczył o przetrwanie w lesie

Big e955341f 0446 43f7 99f1 e8614f49f23f
Wsparły 252 osoby
3 631 zł (72,62%)
Brakuje jeszcze 1 369 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 10 Czerwca 2018

Zakończenie: 10 Września 2018

Foresta uratowali ludzie, siedział w lesie, obok drogi, żywił się tym, co znalazł. Nie wiadomo skąd i jak tam się znalazł. Nie jest starym psiakiem. Może czekał na wlaściciela zostawiony w tym miejscu? 

Psiak miał problemy z chodzeniem, robił kilka kroków i siadał, nie wiadomo jak jest tego przyczyna - bedzie diagnozowany. Swoje życie zawdzięcza ludziom, którzy przyjechali odpocząć na Mazury i nie odwrócili wzroku.

"Jego boki były tak chude, że zrównywały się z kręgosłupem, żebra wystawały jak dwa balony. Wyliniała sierść i wielkie, naprawdę wielkie, smutne oczy.

Każdy nasz pewniejszy ruch, sprawiał, że pies uciekał, kulił się i odchodził. Szukał kryjówki, rowu, czegokolwiek by zniknąć. Cały czas jednak zerkał w jedną stronę, zapewne w tę, którą odjechał jego właściciel zostawiając go w lesie."


Psiak jest obecnie pod naszą opieką, chcemy go zdiagnozować, odkarmić - nie znamy jego historii, mimo, iż spędził dużo czasu przy drodze zachowanie miał typowe dla psa porzuconego.

Nadal liczymy że może się tylko zgubił. Potrzebujemy dla niego wsparcia - opłata za wizyty u weterynarza, diagnostykę oraz hotelik. Mamy długi, mieliśmy nie przyjmować psów, ale co z nim zrobić,  jesli w okolicy nic nie działa? Zostawić?

Pomogli

Ładuję...

Organizator
9 aktualnych zbiórek
14 zakończonych zbiórek
Wsparły 252 osoby
3 631 zł (72,62%)
Brakuje jeszcze 1 369 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość