FIP - koci koronawirus zabija dwójkę naszych podopiecznych - Frotka i Filon nie przeżyją bez Waszego wspacia!

Wsparły 494 osoby
18 400 zł (73,59%)
Brakuje jeszcze 6 600 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 7 Stycznia 2021

Zakończenie: 28 Grudnia 2021

30 Stycznia 2021, 22:31
Faktura za opiekę nad Filonem i Frocią - styczeń

Pokaż wszystkie aktualizacje

29 Stycznia 2021, 01:02
Leki Frotki

Wspomagająco Frotka bierze Zylkene - dzisiaj został kupiony zapas na najbliższe dwa tygodnie. Być może ostatnie dwa tygodnie, trzymajcie kciuki ❤. 

22 Stycznia 2021, 04:01
Centymetry Filonka :)

Różnica 6 dni! Tyle płynu ubyło z brzuszka! 

U Frotki jest tak samo dobrze jeśli nie lepiej :) . 

17 Stycznia 2021, 22:34
Faktura za USG Filonka

Leczenie działa . Prawie nie ma płynu w jamie brzusznej ❤.

09 Stycznia 2021, 20:17
Wyniki PCR Filona

Niestety potwierdzilo sie najgorsze - Filon też ma FIP. Najbliższe 3 miesiące to walka o każdy grosz, prosimy nie zostawiajcie nas z tym samych :( . 

08 Stycznia 2021, 21:29
Wyniki PCR Frotki

Niestety mamy już pewność. Decyzja o podjęciu leczenia była najwłaściwszym co mogliśmy zrobić.  Chcemy walczyć i widzimy na wygraną ogromne szanse!

Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami. Rok 2020 minął nam wszystkim pod znakiem walki ludzi z koronawirusem. 2021 r. miał przynieść nadzieję na lepsze jutro, tymczasem jak grom z jasnego nieba spadła na nas wiadomość o chorobie naszej podopiecznej, niespełna rocznej Frotki. Diagnoza: FIP, czyli wywołane przez koronawirusa zapalenie otrzewnej. Wyrok: kosztowne leczenie albo śmierć.

Jednocześnie pod kątem tej podstępnej choroby diagnozowany jest drugi podopieczny fundacji – jej równolatek Filonek. Jedynym ratunkiem dla nich jest jeden z drogich, niedostępnych w Polsce leków z grupy GS:

Koszt jednej dawki leku to prawie 100 zł. Skuteczna terapia trwa aż 84 dni – już samo to generuje koszt rzędu ok. 16 000 złotych.

Do tego leki wspomagające leczenie, USG, kroplówki, badania krwi i inne badania, które pomogą w kontrolowaniu stanu zdrowia i dalszej diagnozie. Każda wizyta to kolejne wydane kilkaset złotych.

Leczenie obydwu kotków to koszt, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Każdy z nich zasługuje na szansę na to, żeby wyzdrowieć i żeby ŻYĆ. Bez Waszego wsparcia nie damy rady...

Do tej pory wydaliśmy już kilka tysięcy złotych, w tym prawie 2 tysiące na leczenie i diagnostykę niezwiązane z samym preparatem. Za chwilę czeka nas specjalistyczne USG i konieczność kupienia kolejnych dawek leków. Na ten moment na sam GS wydaliśmy 2400 zł, a korzystamy z najtańszej, dostępnej wersji. 

Nasze koty chcą żyć! Znoszą kroplówki, zastrzyki, wizyty, badania, bo chcą doczekać kolejnego dnia. Filon i Frotka nie urodzili się chciani i wyczekani w ciepłym domu. Zostali zabrani z warunków, które zagrażały ich życiu. Uratowaliśmy ich po to, żeby dać im lepsze życie. Jest lek i chcemy walczyć, ale na tę walkę potrzebujemy pieniędzy! Błagamy o pomoc!


Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
3 zakończone zbiórki
Wsparły 494 osoby
18 400 zł (73,59%)
Brakuje jeszcze 6 600 zł
Wesprzyj