Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Otrzymaliśmy koleją fakturę do zapłaty. Tym razem za marzec, na niecałe 15 tysięcy. Dopisaliśmy ją do zbiórki.
Bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu leczenia kotełków. Każda wpłata jest nieocenioną pomocą dla naszych podopiecznych.




Otrzymaliśmy do zapłaty kolejne faktury za leczenie kotełkowych podopiecznych.
Są to faktury za styczeń i luty. A wygląda na to, że kolejna faktura, za marzec też nie będzie mniejsza. To przede wszystkim jest leczenie przewlekle chorych kotów, głównie Jorgusia mającego raka w uchu. Podajemy mu chemię w tabletkach. Niestety, na razie wyniki się nie poprawiają, a Jorguś, choć dzielnie i spokojnie znosi wszystkie zabiegi, jest słaby i najchętniej śpi.


Też problem z uchem jest u Tadzika. Miał tam guza, który został wycięty. Ale zamiast się dobrze zagoić, Tadzik ma ropny wyciek. Żadne antybiotyki nie działają, były robione wymazy i co tylko można, bez rezultatu. Żeby zlokalizować źródło problemu, miał mieć tomograf, a przed tym konieczne było zrobienie echa serca, bo to już niemłody kot.


I w tym momencie wyszedł w badaniach kolejny problem, okazało się że Tadzik ma też niewydolność nerek. Jest w tej chwili w szpitaliku, a echo serca i tomograf muszą poczekać aż nerki zostaną ustabilizowane.


Misio, Mariuszek i Kriksiu to białaczkowe koty, którym choroba ostro daje popalić. Mariuszek miał długą kurację i cały czas jeszcze nie wyleczył się do końca. Wyniki Misia raz są lepsze, a potem znów pikują w dół. Zaś u Kriksia z boku tułowia wyrosła narośl. Została szybko wycięta, a próbki zostały wysłane na histopatologię. Czekamy na wyniki.
Na szczęście u niego akurat samopoczucie jest dobre.


Powyższe koty nie są oczywiście wszystkimi, które od stycznia odwiedzały lecznicę. To najcięższe przypadki. Oprócz nich, na bieżąco koty przechodzą kontrole, szczepienia i potrzebne zabiegi, co przy dużej ilości podopiecznych generuje tak wielkie koszty.


Po raz kolejny zwracamy się z prośbą o pomoc w zapłaceniu faktur za leczenie. Bez Waszej pomocy nie damy rady pomagać potrzebującym kotom.
Ładuję...