Gambit - bezdomny pies

Wsparło 9 osób
523 zł (34,86%)
Brakuje jeszcze 977 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 1 Kwietnia 2021

Zakończenie: 10 Maja 2021

Tak wygląda bezdomny piesek, jest ich w Polsce setki tysięcy. Zupełnie jak w Afryce, tylko tam nie ma śniegu. Poza tym bez różnicy. 

A tak wygląda Gambit w samochodzie, w czasie podróży do hotelu. To nigdy nie jest miłe, ten kojec, kiedy pies był już pewien, że go czeka dom i że osoba, która go wiezie, to teraz jego pani... 

W hotelu pies zwykle przeżywa stres, nie chce wyjść z budy, nie wie, co go czeka. Dopiero po jakimś czasie orientuje się, że ma wokół życzliwych ludzi, że może liczyć na jedzenie i wybieg. Gambit jest tam dopiero od kilku dni. Nie umie chodzić na smyczy. Jest młodziutki. Po świętach ma szczepienie, za trzy tygodnie kastrację. Rutyna. Od tego czasu wzięliśmy kolejne dwa, trzy miały babeszjozę, cztery zabiegi sterylizacji i kastracji, trzy czekają na paszport, siedem miało sesję zdjęciową, sprawdziliśmy kilka domów, było parę transportów w różnych kierunkach. Tylko w ciągu kilku dni...

Mylą nam się już imiona, daty zabiegów, każde wolne miejsce w kojcu natychmiast zajmuje następny psiak. Telefony dzwonią non stop. Ogarniamy jednego, wchodzi następny. Co nie znaczy, że Gambit nie jest ważny. Jest tak samo ważny, jak każdy pies i każdy jest tak samo ważny jak on. Nie ma nieważnych spraw w fundacji. Jego zbiórka, zdjęcia, zabiegi, sesja, ogłoszenia - są tak samo ważne, jak wszystko inne. Gambit oznacza wejście do gry, w którym, dla lepszego efektu poświęca się jedną figurę. U nas poświęca się dwie - bo fundacja to dwie osoby. Psów w to nie mieszajmy. 

Prosimy o wpłaty, jak zawsze. Piesek jest wart wspaniałego życia. Może jeszcze tego nie wie, ale jego droga do pełni szczęścia właśnie się zaczęła. 

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 9 osób
523 zł (34,86%)
Brakuje jeszcze 977 zł
Wesprzyj