Krew lała się strumieniem! Pomocy!

Zbiórka zakończona
Wsparło 28 osób
770 zł (102,66%)

Rozpoczęcie: 22 Maja 2020

Zakończenie: 31 Maja 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Kot zaczął przychodzić od dwóch miesięcy na taras pewnej pani.

Kilka dni temu przyszedł z raną na szyi. Krew lała się wszędzie rozpryskiwał ją na kanapę stojącą na tarasie a nawet na ściany domu. Jego trasę wyznaczał czerwony szlak.

Na szczęście miał apetyt i udało się go złapać na klatkę łapkę. Niestety, ponieważ było to wieczorem, bo tylko wtedy się pokazywał, musieliśmy pojechać z nim do całodobowej kliniki. Tam został zaopatrzony w leki a obecnie jest leczony w naszej zaprzyjażnionej lecznicy. 

Kot jest bardzo dziki a rana otwarta i zainfekowana, nie chce się goić. Obecnie mieszka u nas w dużej klatce kennelowej i wozimy go tylko na zabiegi. Kot zostanie również wykastrowany i wróci w miejsce bytowania. Prosimy o pomoc w spłacie jego leczenia, bo i tak jesteśmy zadłużeni w wielu lecznicach, ale czy można było mu nie pomóc?

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
140 zakończonych zbiórek
Wsparło 28 osób
770 zł (102,66%)